28.02.2017 / 05:58
StoryEditor

Sieć Netto chce przyspieszyć ekspansję w Polsce i Szwecji

(materiały prasowe, Netto Polska)
Władze grupy Dansk Supermarked planują nowe otwarcie dla sieci Netto na rynku duńskim, a także na pozostałych rynkach, na których działają sklepy dyskontera. Z firmy odchodzi Claus Juel-Jensen, który dotychczas nadzorował międzynarodowe operacje duńskiego operatora, a jego miejsce wkrótce zajmie nowy dyrektor, który będzie miał za zadanie wzmocnić pozycję firmy w Danii, ale także przyspieszyć ekspansję sieci w Polsce i Szwecji.

W ciągu ostatnich lat sieć Netto zbudowała mocne fundamenty. Teraz władze grupy chcą  zwiększyć obecność swojej sieci na rynkach międzynarodowych, ale także rozwijać koncept dys...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 92% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

wiadomoscihandlowe.pl
27.01.2026 / 09:08
StoryEditor
Zmierzch papieru czy ewolucja? Co czwarty Polak wciąż wierny tradycyjnym gazetkom promocyjnym
Mimo cyfryzacji papier w handlu wciąż ma się dobrze

Mimo postępującej cyfryzacji handlu, tradycyjne gazetki papierowe nie dają za wygraną. Z najnowszego badania UCE Research i Hybrid Europe wynika, że ponad ¼ konsumentów korzysta wyłącznie z formy drukowanej, a blisko połowa stosuje model mieszany. Dlaczego więc hipermarkety wciąż stawiają na papier, podczas gdy dyskonty i sklepy convenience wygrywają walkę o klienta w aplikacjach mobilnych?

W artykule przeczytasz:

  • Dlaczego klienci sięgają po gazetki drukowane?
  • Dlaczego klienci sięgają po gazetki drukowane?
  • Kto głównie przegląda gazetki papierowe sieci?
  • Gazetki papierowe vs cyfrowe
Konsumenci korzystający z gazetek promocyjnych sieci handlowych informują, z jakich ich form korzystają przed wizytą w sklepie. 26,1 proc. sięga wyłącznie po papierową wersję, a 29,2 proc. – tylko po elektroniczną. Z kolei 44,7 proc. uczestników sondażu wybiera raz jedną, a raz drugą opcję. Tak wynika ze specjalnego badania opinii przeprowadzonego (na próbie ponad 8 tys. konsumentów) przez platformę analityczno-badawczą UCE Research i Hybrid Europe.

– Rozkład odpowiedzi nie jest zaskoczeniem. To obraz konsumenta, który dopasowuje źródło informacji do sytuacji. Gdy planuje większe zakupy z wyprzedzeniem, chętnie przegląda gazetki w aplikacjach i na stronach internetowych. A kiedy jest już w sklepie albo natrafi na ekspozycję przy wejściu, sięga po wydanie papierowe – komentuje Julita Pryzmont, konsultantka merytoryczna badania z Hiper-Com Poland.

Dlaczego klienci sięgają po gazetki drukowane?

Z kolei zdaniem Michała Rosiaka, współautora badania z Hybrid Europe, konsumenci, gdy tylko mają taką możliwość, sięgają po papierowe gazetki. Tak deklaruje łącznie blisko 70 proc. spośród osób korzystających z tego typu publikacji. W opinii eksperta, to dowód siły przyzwyczajenia i emocjonalnego związku z fizyczną formą, zwłaszcza że tradycyjna gazetka dostępna jest już głównie tylko w sklepie. Dlatego jej rzeczywisty potencjał marketingowy realizuje się w obszarze utrwalania lojalności klientów, a nie akwizycji nowych.

– Wersja cyfrowa oczywiście pełni funkcję alternatywnego kanału dotarcia. Skierowana jest do konsumentów preferujących konsumpcję treści marketingowych w formie elektronicznej. Jej dostępność uczyniła z gazetki narzędzie podtrzymania relacji z siecią, wsparcia kontaktu i przypomnienia o marce – mówi Michał Rosiak.

Zalety gazetek cyfrowych

Natomiast ekspertka z Hiper-Com Poland zwraca uwagę na stały wzrost popularności gazetek elektronicznych, który jednak nie jest szybkim wypieraniem papieru z rynku. Handel konsekwentnie przesuwa ciężar komunikacji do kanałów cyfrowych, bo są tańsze w dystrybucji. Do tego pozwalają mierzyć efekty i łatwo aktualizować ofertę. Jednocześnie papier wciąż pełni rolę ostatniej mili komunikacyjnej. Wzmacnia promocję na wejściu do sklepu i dociera do grup mniej cyfrowych. Trend jest jasny. To rosnący udział e-gazetek, przy utrzymaniu papieru jako nośnika uzupełniającego.

– Dane wskazują na to, że rynek przechodzi głęboką zmianę w sposobie odbioru komunikacji handlowej. Konsument coraz częściej oczekuje nie tylko informacji o ofercie, ale prawdziwego impulsu, trafiającego w moment jego gotowości zakupowej. Prawdziwa przestrzeń wpływu powstaje tam, gdzie reklama spotyka konsumenta dokładnie w chwili podejmowania przez niego decyzji. Sieci, które strategicznie połączą walory informacyjne gazetek z narzędziami precyzyjnej aktywacji konsumentów, zyskają nowy poziom skuteczności – stwierdza ekspert z Hybrid Europe.

Kto głównie przegląda gazetki papierowe sieci?

Szczegółowe dane pokazują, że jedynie klienci hipermarketów częściej wybierają wyłącznie papierową gazetkę niż tylko elektroniczną – odpowiednio 28,5 proc. i 25,8 proc.

– Klient hipermarketu częściej realizuje misję dużych, planowanych zakupów weekendowych. Taki koszyk sprzyja analogowemu przeglądaniu szerokiej oferty, porównywaniu stron i zaznaczaniu produktów. Hipermarkety historycznie inwestowały w obszerne, atrakcyjne wizualnie wydania i nadal budują na nich część komunikacji. To efekt przyzwyczajenia odbiorców i polityki informacyjnej – analizuje ekspertka z Hiper-Com Poland.

W pozostałych formatach jest odwrotnie, czyli widać mniej wskazań wyłącznie papierowej formy niż tylko elektronicznej wersji. Tak jest w przypadku klientów supermarketów – odpowiednio 23,7 proc. i 27,2 proc., dyskontów – 25,4 proc. i 32,2 proc., a także sieci convenience – 26,3 proc. i 31,6 proc. Julita Pryzmont wyjaśnia, że te formaty intensywnie rozwijają aplikacje, kupony i programy lojalnościowe. Ich asortymenty są węższe i szybciej rotują. To idealnie pasuje do mobilnej gazetki i powiadomień push. Widoczność kampanii w przestrzeni publicznej dodatkowo uczy klientów sprawdzania promocji w telefonie.

– W tych typach sklepów to komunikacja impulsowa, czyli dostarczanie konkretnych ofert, promocji, okazji cenowych, zastąpiła rolę gazetki, jako głównego narzędzia kształtowania decyzji zakupowych. Dodatkowo, skoro każda sieć prowadzi dystrybucję e-gazetek we własnej aplikacji mobilnej, to konkurencyjność w tym obszarze jest wyrównana. Dlatego potrzebne są zewnętrzne mechanizmy wpływu na konsumenta oraz media, które potrafią ten wpływ wywołać, udokumentować i skalować – podkreśla Michał Rosiak.

Gazetki papierowe vs cyfrowe

Natomiast analitycy z UCE Research przypominają, że prawie połowa użytkowników gazetek korzysta raz z elektronicznej, a raz z papierowej wersji gazetki z promocjami sieci handlowych. Według Julity Pryzmont, dla sieci to wyzwanie i szansa jednocześnie. Potrzebują równolegle prowadzić komunikację w dwóch kanałach, dbać o spójność cen oraz treści. Jednak w zamian mają podwójną skuteczność dotarcia. Wyniki badania pokazują silną segmentację. Nie istnieje jeden dominujący kanał. To uzasadnia inwestycje w first-party data, personalizację w aplikacjach i jednocześnie dobre, proste wydania papierowe w punktach o wysokim ruchu.

– Jeśli klient nie wybiera jednej dominującej formy gazetki, to sieci handlowe nie mają pewności, w co inwestować, by skutecznie do niego dotrzeć. W najbliższych latach mieszany model konsumpcji gazetek nadal będzie najpopularniejszy. Papier będzie powoli tracił znaczenie, ale nie zniknie od razu. Elektroniczna wersja przejmie prowadzenie, bo jest zawsze dostępna, a konsumenci lubią rozwiązania wygodne, które nie wymagają wysiłku – przewiduje współautor badania z Hybrid Europe.

Jak podsumowuje ekspertka z Hiper-Com Poland, w perspektywie najbliższych lat udział e-gazetek będzie dalej rósł wraz z digitalizacją programów lojalnościowych i rosnącą mierzalnością kampanii. Jednak papier nie zniknie całkowicie. Pozostanie ważny w roli nośnika wspierającego w sklepie i dla części starszych użytkowników.

***

Opis metody badawczej

Badaniu zostało poddana grupa ponad 8 tys. konsumentów, która na co dzień aktywnie korzysta z gazetek i robi zakupy (minimum od 3 do 5 wizyt w ciągu 45 dni) w dyskontach, hipermarketach, supermarketach i sieciach convenience. Badanie zostało przeprowadzone przez UCE Research i Hybrid Europe.

 

 

23.01.2026 / 10:45
StoryEditor
Lewiatan, Eurocash i Chorten stawiają na Kaucyjni.pl – system kaucyjny działa już w 11 tys. sklepów
Już 11 tysięcy placówek handlowych w Polsce - w tym skupionych wokół sieci EuroSklep - postawiło na platformę Kaucyjni.pl

System kaucyjny nie musi oznaczać technologicznego chaosu. Już 11 tysięcy placówek handlowych w Polsce postawiło na platformę Kaucyjni.pl, która integruje kasy, systemy POS i automaty RVM w jeden spójny ekosystem.

Z artykułu dowiesz się:

  • Kto korzysta z Kaucyjni.pl? 
  • Co umożliwia platforma Kaucyjni.pl?
  • Czym zajmuje się spółka COMP?
Kaucyjni.pl to platforma Grupy COMP, z której korzysta już 11 tysięcy sklepów w całej Polsce, wdrażając system kaucyjny w sposób spójny i  dostosowany do realiów codziennej pracy. Skala pokazuje, że handel poszukuje jednego, uniwersalnego narzędzia, które pozwala obsługiwać kaucję niezależnie od wykorzystywanych technologii sprzedażowych, wielkości sklepu czy współpracy z konkretnym operatorem systemu.

Kto korzysta z Kaucyjni.pl? 

Oprócz samych detalistów, Kaucyjni.pl zaufali również franczyzodawcy takich sieci jak m.in. ABC, Groszek, Euro Sklep, PSD Gama (zrzeszone w ramach Grupy Eurocash), Lewiatan Holding, Chorten, Limonka oraz wiele mniejszych sieci. Platforma jest także wykorzystywana przez operatorów systemu kaucyjnego, takich jak Kaucja.pl, Polski System Kaucyjny, PolKa oraz Reselekt, dzięki czemu umożliwia sprawną współpracę pomiędzy detalistami a różnymi modelami operacyjnymi rynku.

Co umożliwia platforma Kaucyjni.pl?

Platforma umożliwia pełną integrację z kasami fiskalnymi, systemami POS oraz automatami RVM różnych producentów, dzięki czemu sklepy nie muszą inwestować w wymianę istniejącej infrastruktury. Całość procesów związanych z naliczaniem i zwrotem kaucji, raportowaniem oraz rozliczeniami finansowymi jest zarządzana w jednym panelu online, co znacząco upraszcza obsługę administracyjną i zwiększa przejrzystość danych. Jak się dowiedzieliśmy, informacje o kaucjach są automatycznie rejestrowane i trafiają do systemów finansowych, minimalizując ryzyko błędów oraz odciążając personel sklepów.

Istotnym elementem systemu jest ciągłość działania, która pozwala sklepom prowadzić zbiórkę opakowań także w sytuacjach awaryjnych, na przykład przy czasowej niedostępności automatu RVM. Wszystkie operacje są rejestrowane w jednym dashboardzie, co ułatwia kontrolę stanów magazynowych, przekazywanie opakowań oraz szczegółowe rozliczenia. Rozwiązanie zostało zaprojektowane tak, aby ograniczać zaangażowanie własnych środków detalistów, oferując cykliczne rozliczenia i zapewniając płynność finansową nawet przy dużej skali zwrotów – mówi Michał Pląska, dyrektor operacyjny Centrum Innowacji Retail w COMP SA.

Jego zdaniem fakt, iż z Kaucyjni.pl korzysta już 11 tysięcy sklepów, potwierdza, że system kaucyjny w Polsce może być wdrażany bez technologicznej rewolucji, przy zachowaniu pełnej zgodności z przepisami i realnym wsparciu dla codziennego funkcjonowania handlu. - Platforma staje się wspólnym standardem dla rynku, który łączy różne technologie, sieci i operatorów w jednym, spójnym ekosystemie - podsumowuje.

Czym zajmuje się spółka COMP?  

COMP SA to grupa kapitałowa specjalizująca się w technologii i rynku handlu oraz analiz.  W skład grupy wchodzą spółki technologiczne specjalizujące się w tworzeniu rozwiązań dla rynku handlu i usług oraz z zakresu bezpieczeństwa IT, sieciowego i kryptografii. Od 2005 roku spółka wiodąca grupy – COMP SA jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.

Spółka COMP od wielu lat jest dostawcą nowoczesnych rozwiązań dla rynku handlu detalicznego. W odpowiedzi na zapotrzebowanie wynikające z nowych regulacji oferuje również rozwiązanie do kompleksowej obsługi systemu kaucyjnego – Kaucyjni.pl.

 

 

30. styczeń 2026 23:29