27.01.2020/14:50

Biedronka szuka w Irlandii pomysłu na sklep przyszłości [TYLKO U NAS]

Pomoc w powstrzymaniu katastrofy klimatycznej to w tej chwili największe wyzwanie, z jakim musi się zmierzyć branża handlu spożywczego - wynika z dyskusji, jakie odbyły się podczas konferencji "Store of the Future" w Dublinie.

W wydarzeniu zorganizowanym przez Enterprise Ireland, agencję irlandzkiego rządu odpowiedzialną za promowanie ekspansji międzynarodowej rodzimych firm, uczestniczyli przedstawiciele kilkunastu dużych sieci handlowych z krajów takich, jak m.in. Kanada (The North West Company, Sobeys, M&M Food Market), Stany Zjednoczone (Southeastern Grocers, Giant Eagle) i inne. Polskę reprezentował dyrektor ds. technicznych sieci Biedronka.

Po stronie irlandzkich gospodarzy pojawili się czołowi detaliści, tacy jak Musgraves, Dunnes Stores i BWG Foods (należące do znanego również z polskiego rynku południowoafrykańskiego Spar Group), ale także dostawcy technologii i rozwiązań, m.in. Novum (urządzenia chłodnicze), FoodCloud (organizacja non-profit walcząca z marnowaniem żywności), Remote Signals (wykorzystanie IoT w handlu), Visual ID (wymiana informacji między centralą sieci a sklepami) czy Cylon (monitorowanie zużycia prądu w sklepie).

Praktycznie każde wystąpienie podczas konferencji, niezależnie od głównego tematu, prędzej czy później zbaczało na kwestię gwałtownych zmian klimatycznych i ich skutków dla planety oraz biznesu. Łatwo dojść do wniosku, że menedżerowie z krajów zachodnich nie lekceważą tego monumentalnego wyzwania i uważają, że doprowadzi ono do zmian w sklepach i całym łańcuchu dostaw na taką skalę, o jakiej dotychczas nam się nie śniło. Jeśli ktoś w Polsce wciąż tkwi w przekonaniu, że obok tego tematu da się przejść obojętnie, powinien natychmiast wybudzić się z idyllicznego snu.

- Następna dekada będzie horrorem, gdyż globalne ocieplenie postępuje szybciej, niż prognozowaliśmy jeszcze kilka lat temu - mówił Marc Chasserot, dyrektor generalny Shecco. - W związku z tym branża handlowa musi zwiększyć swoje wysiłki na rzecz ochrony klimatu już nie o 20 proc., lecz przynajmniej o 50-80 proc., aby mieć jakikolwiek istotny, pozytywny wpływ - tłumaczył ekspert od efektywności energetycznej przedsiębiorstw.

Jak podkreślił Wojciech Polak, dyrektor ds. technicznych Biedronki, detaliści są gotowi do podejmowania odważnych kroków by chronić klimat, ale potrzebują wsparcia od dostawców technologii, w tym wyposażenia sklepów. - Musimy połączyć działania w różnych obszarach biznesu. Detaliści sami nie zajmą się R&D w obszarze wyposażenia. Musimy rozumieć wzajemnie nasze ambicje i ustalić cele, które da się wspólnie osiągnąć - dodał Polak.

Jedną z firm chętnych do opracowywania technologii przyszłości w bliskiej współpracy z Biedronką jest irlandzki dostawca urządzeń chłodniczych Novum. Sprzedaje on Biedronce swoje maszyny już od około 20 lat, czyli od czasów, kiedy dyskontowej sieci bardzo daleko było do pozycji lidera handlu w Polsce. Novum miało zresztą spore szczęście do polskiego rynku, bowiem jego drugim klientem jest Dino, otwierające w ostatnich latach kolejne sklepy w imponującym tempie.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.