31.08.2020/19:35

Biznes Lagardere Travel Retail spadł w szczycie pandemii o 98 proc. Sprzedaż prowadzono nawet przez... TikToka

W szczycie pandemii, w kwietniu, biznes Lagardère Travel Retail spadł o 91 proc. w trakcie miesiąca i o 98 proc. w ciągu paru tygodni - zdradził w wywiadzie dla francuskiego dziennika "Les Echos" Dag Rasmussen, dyrektor generalny firmy. Była to konsekwencja tego, iż sklepy zarządzane przez firmę znajdują się głównie na lotniskach.

Menedżer wskazał, że Lagardere poczuło "efekt koronawirusa" już w styczniu w chińskim Wuhan, kolebce epidemii. Tak się bowiem składa, że firma zarządza 88 sklepami na lotnisku w Wuhan.

Dag Rasmussen, dyrektor generalny Lagardere Travel Retail (fot. Lagardere)

Już kilka tygodni później niemal wszystkie z 4 tys. sklepów Lagardere na świecie zostały zamknięte, za wyjątkiem paru placówek Relay, które "obroniły się" dzięki temu, że zostały uznane za władze za sklepy zaspokajające podstawowe potrzeby. Drugim wyjątkiem były placówki handlowe zlokalizowane w szpitalach.

Dag Rasmussen w rozmowie z "Les Echos" zdradza, że Lagardere szybko powołało zespół koordynacyjny, który szybko przyczynił się do obcięcia kosztów o 400 mln euro. Zaoszczędzono m.in. na czynszach.

- Grupa także mogła skorzystać ze wsparcia rządowego tam gdzie takie wsparcie było dostępne, w szczególności na wsparcie podtrzymujące miejsca pracy. I wstrzymała wszystkie wydatki zewnętrzne (podróże służbowe, konsultacje , etc..)  Na poziomie organizacyjnym rozpoczęliśmy renegocjację kontraktów średnio terminowych i zupełnie przeorganizowaliśmy sposób pracy, aby zyskać na „zwinności operacyjnej - tłumaczy szef Lagardère Travel Retail

Jak jeszcze firma radziła sobie w samym środku pandemii, w okresie największych lockdownów gospodarek? Przykładowo, w Chinach zorganizowano sprzedaż internetową poprzez aplikacje TikTok i WeChat. - Pracownicy prezentowali produkty w nagrywanych na żywo filmikach video, które następnie były wysyłane bezpośrednio do domów klientów. Ta inicjatywa umożliwiła nam częściowo zrównoważyć straty w dochodach” "Ale istota naszej digitalowej strategii kręci się wokół doświadczenia zakupowego klienta realizowanego  wewnątrz sklepu -  mówi Dag Rasmussen.

Obecnie sytuacja powoli wraca do normy. W Chinach, gdzie loty krajowe wzrosły już do poziomu 75 proc. sprzed pandemii, sprzedaż Grupy Lagardere w przedostatnim tygodniu lipca byłą większa o 34 proc. rok do roku. Teraz firma liczy na to, że Komisja Europejska pozwoli na otwarcie sklepów duty free w strefach przylotów na lotniskach, podobnie jak uczyniły to Chiny, Norweria czy Szwajcaria.

Lagardere Travel Retail przed pandemią generowało cztery piąte swojej 5,5-miliardowej rocznej sprzedaży (w euro) na lotniskach.

źródło: "Les Echos"

 

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.