04.05.2020/16:58

Branża gastronomiczna wystosowała wspólny apel do rządu o skrócenie restrykcji

Tuż przed majówką na ręce premiera Mateusza Morawieckiego i minister rozwoju Jadwigi Emilewicz złożony został wspólny apel Makro Cash and Carry Polska oraz organizacji wspierających polską gastronomię o skrócenie, do niezbędnego minimum, czasu, w którym restauracje i bary muszą pozostać zamknięte ze względu walkę z koronawirusem COVID-19.

„Restrykcje przyjęte w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się pandemii, doprowadziły do zamknięcia wszystkich hoteli i praktycznie całkowitego ograniczenia działania lokali branży gastronomicznej. Obecna sytuacja zagraża istnieniu sektora gastronomicznego w Polsce. (...) Apelujemy zatem o złagodzenie obecnych restrykcji w celu ożywienia życia gospodarczego i publicznego, z wykorzystaniem środków ochronnych dla obywateli i pracowników branży” – piszą sygnatariusze apelu.

Przedstawiciele sektora proszą też o pilne opublikowanie i wdrożenie nowych standardów bezpieczeństwa, które pozwolą obiektom gastronomicznym na dostosowanie się do wyzwań funkcjonowania w nowej, post-epidemicznej rzeczywistości.

– Każdego dnia rozmawiamy z restauratorami, szefami kuchni i innymi pracownikami sektora gastronomii i wiemy, że obecna sytuacja to dla nich bezprecedensowe wyzwanie biznesowe, ale i społeczne. Wspólny apel branży i oczekiwane w jego wyniku decyzje rządu pomogą w ocaleniu w skali kraju setek lokali i wielu tysięcy miejsc pracy. Dziś bowiem, dla gastronomii liczy się każdy dzień – alarmuje Dominik Branny, prezes zarządu Makro Cash and Carry Polska.

Apel podpisały m.in: Kongres Szefów Kuchni, Warszawska Organizacja Turystyczna oraz Klub Szefów Kuchni a także Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.