23.11.2018/11:41

Burmistrz Londynu zakazuje reklam śmieciowego jedzenia w komunikacji miejskiej

Od lutego przyszłego roku nie wolno będzie reklamować śmieciowego jedzenia w londyńskim metrze, pociągach podmiejskich, tramwajach i autobusach komunikacji miejskiej. Taką decyzję ogłosił Sadiq Khan, burmistrz Londynu, który chce w ten sposób wesprzeć walkę z plagą otyłości brytyjskiej młodzieży.

Zakazane będą reklamy większości napojów słodzonych, hamburgerów, kebabów, słodyczy czekoladowych oraz solonych orzechów. Zakaz obejmie całą sieć transportową Londynu. Dotyczył będzie zarówno pojazdów komunikacji miejskiej, jak i przystanków i stacji metra.

Sieci fast-foodów będą mogły się reklamować, ale tylko wtedy, gdy promować będą zdrową część swojej oferty, np. orzeszki bez soli, bakalie czy napoje bez cukru. Nie wolno im będzie promować się wyłącznie poprzez prezentację brandów, tak aby nie mogły obchodzić zakazu.

Co oczywiste, decyzja Khana spotkała się z ostrą krytyką branży reklamowej, która ostrzega, że zakaz będzie kosztował miejskie firmy komunikacyjne dziesiątki milionów funtów, w sytuacji gdy transport publiczny jest zagrożony plajtą. Jednak burmistrz Londynu ma w ręku mocne argumenty. Przede wszystkim, pomysł wprowadzenia zakazu poparli w konsultacjach społecznych sami Londyńczycy. Po drugie, fakty są porażające.

Urząd Public Health England opublikował niedawno dane, z których wynika, że ponad 37 proc. młodych Londyńczyków – w wieku od 10 do 11 lat, cierpi na nadwagę lub otyłość. Zdaniem Khana, Brytyjczycy mają do czynienia z „tykającą bombą”, a na decyzje żywieniowe młodzieży reklamy mają bardzo duży wpływ.

Źródło: brytyjskie media

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.