22.11.2016/09:37

Czy konsumpcja uratuje wzrost polskiego PKB?

Już od ponad dwóch miesięcy sygnalizujemy, że rozwój gospodarczy w tym roku może wynieść tylko 2 proc. Jednak najnowsze dane GUS pokazują rosnące ryzyko, że nie uda się osiągnąć nawet tej stosunkowo niskiej wartości - ocenia Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

Wczoraj GUS podał, że w październiku produkcja budowlano-montażowa spadła o 20.1 proc. r/r. To kolejny miesiąc bardzo słabej kondycji budowlanki. I choć w znacznej części wynika ona z mniejszych inwestycji infrastrukturalnych, to jednak warto zauważyć, że inne odczyty makroekonomiczne z Polski są także wyraźnie gorsze od prognoz.

Produkcja przemysłowa w minionym miesiącu spadała o 1.3 proc. r/r, natomiast sprzedaż detaliczna była poniżej konsensusu ekonomistów (4.2 proc. r/r) i wyniosła 3.7 proc. r/r. Pesymistyczne wnioski płyną ze wskaźników wyprzedzających. Indeks PMI dla Polski przygotowywany przez Markit IHS obniżył się w październiku do najniższego poziomu od września 2014 r. Wskazuje on także najniższe od ponad dwóch lat tempo wzrostu zatrudnienia w przemyśle.

Poważne powody do niepokoju powinno także wywoływać opublikowane w poniedziałek opracowanie GUS dotyczące przedsiębiorstw niefinansowych w okresie od stycznia do września 2016 r.  Wynika z niego, że nakłady inwestycyjne w pierwszych trzech kwartałach br. spadły o 9.1 proc., podczas gdy w analogicznym okresie ub.r. notowano wzrost na poziomie 12.3 proc.

Warto także zauważyć, że zmniejszyły się nie tylko inwestycje w “budynki i budowle” (o 17.8 proc.), ale skurczyły się również nakłady na urządzenia techniczne oraz narzędzia (o 4.3 proc.). Stosunkowo słabo wyglądają także inwestycje w przetwórstwie przemysłowym, gdzie nastąpił wzrost o 6.1 proc., podczas gdy w 2014 i 2015 r. było to odpowiednio 17.8 proc. oraz 14.4 proc.

Za znaczną część mniejszych inwestycji opowiadają niższe wydatki jednostek samorządu terytorialnego. Według danych Ministerstwa Finansów cytowanych przez PAP, po trzech kwartałach spadły one z 19,5 do 10,5 mld zł. Ponieważ dane o produkcji budowlano-montażowej za październik są bardzo słabe, można oczekiwać, że na koniec roku nakłady samorządów będą prawie o połowę niższe niż w 2015 r.

Wydatki na środki trwałe zmniejszają się jednak również w części sektora prywatnego. Według danych z wrześniowego Biuletynu Statystycznego GUS, inwestycje w hotele spadły przez pierwsze trzy kwartały o ponad 22 proc. Zmniejszyły się także nakłady na budynki biurowe (o 12.5 proc.) oraz budynki przemysłowe i magazynowe (o 14.6 proc).

Narodowy Bank Polski (NBP) zwraca uwagę, że istotnym elementem wpływającym na inwestycje jest niepewność. W opracowaniu „Szybki Monitoring”, opublikowanym przez NBP pod koniec października br. czytamy, że „rosnąca niepewność nadal jest problemem w przedsiębiorstwach publicznych, przetwórstwie przemysłowym, energetyce oraz górnictwie”.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.