29.08.2018/10:18

Dla pracowników z Ukrainy liczą się nie tylko pieniądze

Aż 88 proc. Ukraińców myślących o wyjeździe do Polski w celach zarobkowych deklaruje, że w naszym kraju chciałoby zostać powyżej trzech miesięcy, wynika z danych Grupy Progres. Obecnie ich średnia aktywność zawodowa w Polsce wynosi od 3 do 4 miesięcy. Coraz większa liczba pracowników ze Wschodu zwraca uwagę na czynniki pozapłacowe.

Ukraińcy nadal chcą przyjeżdżać do Polski. Mimo panującej na rynku tendencji dotyczącej spadku liczby pracowników z Ukrainy, wciąż jesteśmy jednym z najchętniej wybieranych przez nich kierunków migracji zarobkowej - drugim zaraz po Rosji. Do Polski przyciąga ich nie tylko wynagrodzenie, ale też benefity oferowane przez pracodawców i coraz bogatsza oferta produktów oraz usług, będących odpowiedzią na potrzeby Ukraińców pracujących w Polsce.

– Nasze obserwacje pokazują, że Wschodni sąsiedzi doceniają pomoc dyspozycyjnych konsultantów wspierających ich zarówno przed jak i po rozpoczęciu pracy w Polsce. Szczególnie ważna jest dla nich możliwość odbycia rozmowy nie tylko po polsku, ale także posługując się ojczystym językiem ukraińskim lub rosyjskim i to zarówno w Polsce jak i na Ukrainie – mówi Marcin Kołodziejczyk, dyrektor rozwoju projektów międzynarodowych Grupy Progres.

Do Polski przyciągać może również oferowane przez pracodawców wsparcie w załatwieniu wszelkich niezbędnych formalności i pomoc w zaaklimatyzowaniu. 

– Standardem przy zatrudnianiu Ukraińców są startery sieci telekomunikacyjnej, pomoc przy zakładaniu konta w banku czy przy wypełnianiu wniosków na kartę pobytu oraz infolinia w języku ukraińskim – mówi Marcin Kołodziejczyk – Kluczową kwestią nadal pozostaje organizacja bezpłatnego noclegu, wynagrodzenie i darmowy transport do pracy. Pozostałe elementy, takie jak odzież robocza, dodatkowe posiłki, zniżki, deputaty są mile widziane, ale nie tak istotne. Zaobserwowaliśmy, że dla Ukraińców ważny jest standard zakwaterowania. Jeżeli mówimy o parach w cenie jest oddzielny pokój – zaznacza Kołodziejczyk.

Benefity od pracodawcy szyte na miarę

Rynek pracownika i najniższe w historii bezrobocie sprawia, że pracodawcy muszą starać się bardziej niż kiedykolwiek by zatrzymać specjalistów w swoich firmach, również tych pochodzących z Ukrainy. – Nasze, wieloletnie obserwacje prowadzone zarówno w Polsce jak i na Ukrainie pokazują, że w tej chwili trudno jest zatrzymać czy pozyskać dobrego pracownika nie tylko w pracy stałej, ale także tymczasowej, co jeszcze kilka lat temu nie było takie oczywiste – mówi Cezary Maciołek, wiceprezes Zarządu Grupy Progres. –Liczy się wysokość wynagrodzenia, ale też coraz częściej w grę wchodzą pozapłacowe czynniki. Z praktyki wiemy, że najlepsze i najbardziej oczekiwane przez pracowników są benefity szyte na miarę, które personalizuje się biorąc pod uwagę narodowość, wiek, płeć czy sytuację rodzinną, ale też branżę oraz strukturę firmy. I pracodawcy, z którymi rozmawiamy mają pełną świadomość tych potrzeb – podkreśla Cezary Maciołek.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Mieszkaniec 29.08.2018

    Czy Polki i Polacy tez otrzymuja darmowy transport do pracy, dodatkowe znizki, deputaty, dofinansowania do mieszkania? Bo z tego co widze, to wiekszosc gospodarzy tego kraju tu pracujacych musi sama zatroszczyc sie o te rzeczy i nikt im tego nie dofinansuje...

  • dekster8181 29.08.2018

    nie podoba mi się to, za dużo Ukraińców w Polsce. Każda zbyt duża liczebność innego narodu powoduje dodatkowe żądania, niedługo utworzą partię i dostaną sie do sejmu itd...

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.