25.10.2016/05:50

Dni Alma24.pl policzone? E-sklep przestaje dostarczać zakupy do domów klientów

Tylko do końca października warszawscy klienci sklepu internetowego Alma24.pl korzystać będą mogli z usługi dostarczenia zakupów bezpośrednio do domu przy pomocy kuriera - wynika z informacji portalu wiadomoscihandlowe.pl. Nie wiadomo, czy popularny w Warszawie i Krakowie e-sklep wyjdzie cało z obecnej bardzo trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się spółka Alma Market, której grozi upadłość.

Internetowych klientów Almy z Warszawy czeka w najbliższych dniach nieprzyjemna niespodzianka. Z usługi Alma24.pl nie będą mogli skorzystać nie tylko 1 listopada (święto), ale również w kolejnych dniach. Na stronie internetowej e-sklepu wszystkie terminy po 31 października dla dostaw zakupów bezpośrednio do domu oznaczone są jako "niedostępne". Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że jest to następstwem problemów nie tylko z dostępnością produktów, ale również z flotą samochodową.

Sytuacja nie wygląda lepiej pod względem e-zakupów w modelu click&collect, czyli odbieranych samodzielnie przez klientów. Alma24.pl wskazuje mieszkańcom Warszawy jako jedyne miejsce odbioru ich zakupów internetowych sklep Almy na Bemowie, przy ul. Wrocławskiej. Tyle tylko, że w ostatnich dniach placówka ta przestała działać, co można wywnioskować, widząc zniknięcie jej z mapy sklepów widocznej na oficjalnej stronie Alma Marketu. Przypomnijmy, jeszcze do niedawna głównym punktem własnoręcznego odbioru zakupów w Alma24.pl w Warszawie był sklep przy ul. Jutrzenki, który w międzyczasie także przestał działać.

W Krakowie ciut lepiej

W lepszej sytuacji od mieszkańców Warszawy znajdują się osoby z Krakowa, choć oczywiście liczyć się muszą one ze znacznymi brakami dostępności szeregu produktów. Klientom z tego miasta Alma24.pl oferuje dostawy zakupów do domu nie tylko w październiku, ale również w terminach listopadowych. Osoby ze stolicy Małopolski zamówione przez internet produkty mogą też odbierać samodzielnie w biurze obsługi klienta znajdującym się przy ul. Pilotów (które w momencie pisania tego artykułu jeszcze funkcjonowało).

Problemy z prawidłowym funkcjonowaniem Alma24.pl to kolejny problem, z którym musi się zmierzyć Alma. Giełdowa spółka w minionym tygodniu poinformowała o tym, iż nie spłaciła w terminie kredytów wypowiedzianych jej przez PKO BP, opiewających łącznie na kwotę ok. 60 mln zł. Krakowski sąd wkrótce rozpatrzy wniosek Almy o otwarcie postępowanie sanacyjnego, jak również wnioski o upadłość spółki (jeden złożony przez wierzyciela Almy Zbigniewa Jurasza, a drugi przez sam zarząd Alma Marketu). Równocześnie firma zapowiedziała zwolnienia grupowe, które obejmą ok. 40 proc. załogi.

W każdym kolejnym tygodniu zamykane są kolejne sklepy delikatesowe firmy; aktualnie działa ich już tylko 32, choć jeszcze niedawno sieć liczyła ok. 50 sklepów. W tych, które wciąż są otwarte, coraz mocniej widać puste półki. Jedynie kwestią czasu pozostawało to, kiedy trudności z jakimi zmagają się sklepy stacjonarne dotkną również biznes e-grocery sieci.

Dodaj komentarz

6 komentarzy

  • h2o 26.10.2016

    "nie czas żałować róż gdy płoną lasy"
    skoro na skutek "efektu biedronki" upadają firmy i sklepy, których właściciele naprawdę ciężko w nich pracowali zamiast brylować w mediach i kupować apartamenty w monaco, to czego, a tym bardziej kogo tu żałować...

  • h2o 26.10.2016

    "nie czas żałować róż gdy płoną lasy"
    skoro na skutek "efektu biedronki" upadają firmy i sklepy, których właściciele naprawdę ciężko w nich pracowali zamiast brylować w mediach i kupować apartamenty w monaco, to czego, a tym bardziej kogo tu żałować...

  • nickyyy 26.10.2016

    ma sie dobrze czyli co, pewnie pełne półki i tłum klientów??

  • Borek 25.10.2016

    Jakimś dziwnym trafem Byłem dziś na zakupach w Almie na ulicy Wrocławskiej i ta ma si całkiem dobrze

  • talar 25.10.2016

    To co, upadłość czy jednak sanacja? Nie wygląda o najlepiej, zwłaszcza po komunikacie Krakchemii

  • Fizz 25.10.2016

    Szkoda Almy...

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.