07.06.2020/11:05

Dostawcy jedzenia i kurierzy powinni mieć mierzoną temperaturę [BADANIE]

Z badania Uce Research wynika, że Polacy chcą, aby kurierzy i dostawcy jedzenia mieli stale monitorowaną temperaturę ciała podczas pracy. Tak twierdzi 48 proc. badanych. Większość zwolenników wskazanego rozwiązania chciałoby uzyskać dostęp do wyniku takiego pomiaru.

Jak podaje MondayNews, większość konsumentów chce mieć możliwość sprawdzenia temperatury doręczyciela zdalnie, np. poprzez aplikację mobilną. Inni twierdzą, że taka informacja powinna być podawana SMS-em lub e-mailem. W ocenie przeważającej części Polaków, tego typu pomiar nie jest też zbytnią ingerencją w prywatność tych osób.

Zdaniem Piotra Piątka z firmy Warmie działającej w obszarze MedTech, deklaracje większości ankietowanych są wyraźnym przejawem ich troski o zdrowie. Jak wiadomo, kurierzy i dostawcy mają stały kontakt z dużą liczbą osób, co w przypadku ewentualnego zakażenia koronawirusem stanowi spore zagrożenie.

- Oczekiwania Polaków względem pomiaru temperatury pracowników firm kurierskich czy dostawców jedzenia nie są zaskakujące. Kurierzy spotykają się już z tym, że po wejściu do biurowców mają ją mierzoną przez ochroniarzy. Takie sytuacje zdarzają się też dosyć często w dużych budynkach, w których pracuje wiele osób. Klienci zamawiający produkty do domów również mogą mieć takie życzenie - mówi Dariusz Lewandowski z warszawskiej firmy kurierskiej Priorytet.

Aż 77 proc. zwolenników monitorowania temperatury kurierów i dostawców jedzenia chciałoby mieć dostęp do wyniku pomiaru w przypadku korzystania z tego typu usług. Tylko 16 proc. osób z tej grupy nie miałoby takiej potrzeby, będąc klientem np. firmy kurierskiej czy cateringowej. Według Piotra Piątka, dostęp do takiej informacji może dać ludziom poczucie bezpieczeństwa i komfortu psychicznego. Może też wzbudzać większe zaufanie do usługodawców.

- Realizacja takich oczekiwań może wyglądać różnie w poszczególnych w firmach, w zależności od wewnętrznej polityki. Natomiast nie sądzę, aby na rynku był z tym jakiś problem. Branża powinna w tej sytuacji wykazać elastyczność i zrozumienie. Temperatura mogłaby być badana na miejscu z zachowaniem odległości 1,5 metra, zgodnie z wymogami sanitarnymi, lub poprzez innego rodzaju metody zdalne, w tym aplikacje mobilne itp. Warunkiem jest to, żeby pomiar zajmował kilka sekund lub był w ogóle niezauważalny - dodaje Dariusz Lewandowski.

W kwestii uzyskania konkretnej informacji o temperaturze 61 proc. badanych chciałoby mieć możliwość sprawdzenia wyniku pomiaru, np. za pomocą aplikacji. 19 proc. ankietowanych uważa, że wiadomość o tym powinna być podawana przed dostawą lub w jej trakcie, SMS-em bądź e-mailem. Z kolei 11 proc. twierdzi, że kurier lub dostawca sam powinien poinformować o tym klienta. Tylko 8 proc. chciałoby mieć dostęp do takiej informacji na wyraźne żądanie.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.