31.07.2018/15:34

Durex wycofuje część prezerwatyw z rynku. Nie spełniały standardów trwałości

Firma Reckitt Benckiser poinformowała, że 30 lipca rozpoczęła wycofywanie z polskiego rynku niektórych partii prezerwatyw Real Feel. Powodem jest brak spełnienia przez produkty "standardów trwałości".

- Bezpieczeństwo konsumentów jest dla nas priorytetem, co znajduje odzwierciedlenie w naszych rygorystycznych standardach jakości. W wyniku przeprowadzonych badań stwierdziliśmy, że pojedyncze serie nielateksowych prezerwatyw Durex Real Feel wyprodukowane w tym roku nie przeszły testów weryfikujących okres ich trwałości - poinformował producent prezerwatyw. Jak tłumaczył, chodzi o "spełnianie międzynarodowych standardów ISO w momencie, w którym zbliża się data ważności produktu".

Spółka podkreśla w oświadczeniu, że obecna sytuacja "nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa konsumentów", a testów nie przeszły jedynie pojedyncze serie produktów. - Przy bliskiej współpracy z Urzędem Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych zdecydowaliśmy o wycofaniu z rynku partii niespełniających standardów trwałości produktu. Sytuacja ta nie dotyczy żadnych innych produktów marki Durex - dowiadujemy się.

Wycofane z rynku produkty Durex Real Feel miały numery serii: 1000415328 (ważność do grudnia 2020 r., 3 sztuki prezerwatyw w opakowaniu), 1000422259 (ważność do stycznia 2021 r., 3 sztuki prezerwatyw w opakowaniu) i 1000438054 (ważność do stycznia 2021 r., 10 prezerwatyw w opakowaniu).

Producent prosi konsumentów o kontakt z infolinią w celu ustalenia sposobu zwrotu kosztów za zakupione produkty oraz uzyskania dodatkowych informacji dotyczących prezerwatyw nielateksowych Durex Real Feel.

Prezerwatywy Durex pochodzące ze wskazanych partii wycofywane są nie tylko z polskiego rynku. Jak donoszą brytyjskie media, produkty zdejmowane są z rynku również w Wielkiej Brytanii i Irlandii.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Patriota 03.08.2018

    A Polska firma zamiotłaby sprawę pod dywan i udawała, że wszystko jest cacy, ponieważ nie brałaby pod uwagę, że starty w postaci kilku milionów dolarów z powodu wycofania towaru, byłyby 1000 razy mniejsze niż starty po tym, jak w*** konsumenci pozywaliby ich do sądu i zaczynali kupować produkty innych firm.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.