14.01.2019/10:01

Dyskontowa sieć Tedi zapowiada ekspansję w Polsce w 2019 r.

W 2019 roku niemiecka sieć dyskontowa Tedi urośnie w Polsce. Firma będzie otwierać nowe sklepy w dużych miastach.

Pod koniec 2018 roku na polskim rynku działało 13 sklepów pod szyldem Tedi. Ubiegły rok był dla niemieckiego operatora okresem rozpoznania rynku i zaznaczenia swojej obecności. Rok 2019 będzie rokiem przełomowym. Firma, mając odpowiednią wiedzę, zasoby kadrowe, podpisane umowy najmu i dogłębne rozpoznanie rynku, będzie mogła przyspieszyć ekspansję, w tym także w największych miastach kraju, gdzie mieszkają klienci z zasobniejszym portfelem. W grudniu ub.r. operator zadebiutował w Warszawie. Placówki firmy działają też m.in. w Gdańsku, Krakowie czy Katowicach.

– To, że Warszawa nie była pierwszym, a kolejnym miastem, w którym pojawiła się sieć sklepów, wynika ze strategii wejścia firmy na polski rynek. Rozglądamy się za kolejnymi lokalizacjami w stolicy – podzielił się planami Miroslaw Huczek, prezes sieci dyskontowej Tedi w Polsce.

Dodał też, że ze względu na specyfikę oferty produktowej firma będzie otwierać sklepy zarówno w podmiejskich parkach handlowych, jak i w większych obiektach w centrach miast. – Planujemy, że w tym roku liczba sklepów działających pod szyldem Tedi może wzrosnąć do kilkudziesięciu. Zadebiutujemy też w innych dużych miastach Polski – podkreślił Miroslaw Huczek.

Szef sieci Tedi w Polsce nie chce, aby podporządkowane mu placówki porównywać ze sklepami innych operatorów takich jak Pepco czy KiK. – Od razu można zauważyć, że w placówkach Pepco i KiK dominują tekstylia, w naszych sklepach tak nie jest. Produkty, które można kupić w sklepach Tedi, są uwielbiane przez polskich klientów. Mamy w ofercie szeroką gamę wyrobów niedostępnych w innych sieciach handlowych, ponadto w naszej ofercie znajduje się szeroka gama artykułów przemysłowych – do domu (kuchni, łazienki), biura, majsterkowania, artykuły dekoracyjne, drogeryjne, dla zwierząt, zabawki, duży dział party oraz asortyment sezonowy – wylicza Miroslaw Huczek.

INK

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Tytus 28.12.2019

    Jeśli ktoś szuka pracy, to posiadają bogaty pakiet socjalny dla pracowników. A mianowicie pensja w wysokości zapomogi socjalnej, a np: z okazji świąt Bożego Narodzenia 2019 w jednym sklepie pracownice otrzymały na poczęstunek paczkę cukierków na 6 osób (świąteczny domek w środku cukiereczki). Zero kart podarunkowych, bonów, Multisportu, słodyczy dla dziecka itd. Nie uważam, że pracodawca jest zobowiązany do dawania kasy, ale dobry księgowy, parę złotych i zadowolony pracownik to wydajny pracownik. Już ciężko znaleźć firmę, która nie obdarowuje pracownika choć małą paczuszką słodyczy dla dziecka, ale jak widać istnieją takie. Kiepska pensja + zero benefitów + chińszczyzna dla klienta = miejsce idealne. Już nawet "stonka" lepiej dba o pracowników.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.