16.05.2016/19:15

E-handel coraz śmielej przekracza granice

Globalny ekosystem handlu detalicznego ewoluuje coraz szybciej. Gdy konsument ma pod palcami dostęp do całego świata, coraz chętniej robi zakupy, nie zważając na granice państw.

Najnowsze badanie Nielsen Global Connected Commerce Survey (Globalne Badanie Handlu Online), przeprowadzone w 26 krajach, miało na celu sprawdzenie, jak konsumenci wykorzystują Internet do zakupów – zarówno przy zakupach stacjonarnych, jak i online – czyli co kupują, gdzie kupują i jak płacą za zakupy. Ta wiedza będzie się stawać coraz cenniejsza, bo sprzedaż online rośnie gwałtownie. Według prognoz firmy analitycznej eMarketer w latach 2015 – 2019 jej wartość w skali globalnej podwoi się, przekraczając 12 proc. udziału w sprzedaży globalnej.

Szczególnie wartym odnotowania trendem jest wzrost handlu transgranicznego. W skali globalnej aż 57 proc. respondentów przyznało, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy dokonali zakupu online u detalisty zagranicznego. W krajach Europy Zachodniej takich zakupów dokonało aż dwie trzecie badanych – najwięcej z Włoch (74 proc.) oraz z Niemiec (73 proc.). W przypadku Polaków skala zjawiska jest nieco skromniejsza – zaledwie 34 proc. To jedna z najniższych wartości wśród badanych krajów. Mniej chętnie za granicą kupują tylko Japończycy (32 proc.) i Amerykanie (29 proc.), choć można przypuszczać, że w obu przypadkach z innych powodów niż Polacy.

 

 

- Handel detaliczny to jeden z ostatnich bastionów oporu przed globalizacją, ale obecnie technologia daje klientom dostęp do świata produktów wcześniej trudno osiągalnych. Przekraczanie granic oznacza ogromny wzrost szerokości oferty. W wielu krajach rozwijających się rosnąca klasa średnia oczekuje szerszego asortymentu od tego, który może znaleźć u miejscowych detalistów. Przykładowo, za granicą można kupić autentyczne produkty obcych marek, często znacznie taniej niż w kraju. Z kolei konsumenci z krajów rozwiniętych zyskują dostęp do szerokiego spektrum towarów lokalnych z różnych rynków, często bezpośrednio u producenta i także znacznie taniej niż u siebie w kraju – twierdzi Patrick Dodd, prezes Nielsena.

 

 

Jednak wielkie możliwości to także wielkie wyzwania. Przy tak ogromnym wyborze i dostępności różnych dóbr, kluczowym czynnikiem, decydującym o wyborze danej oferty, może się stać sama czynność zakupów (shopping experience). Aby ją zoptymalizować, detaliści muszą dobrze zrozumieć rynki lokalne – nawyki klientów, infrastrukturę logistyczną, wykorzystanie technologii, system finansowy i walutowy, miejscowe prawo gospodarcze i celne. Ponadto, oferta adresowana na lokalny rynek zagraniczny musi być odpowiednia pod względem jakościowym oraz rozsądnie wyceniona. Do rozwiązania pozostają również kwestie sprawnych i bezpiecznych dostaw, usług posprzedażowych czy zwrotów zakupionego towaru.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.