06.08.2020/13:31

Eksperci prognozują wzrost produkcji jabłek

W Polsce szacuje się wzrost produkcji jabłek z 2,9 mln ton na 3,4 mln ton w nadchodzącym sezonie. W większości krajów ma nastąpić płynne wyczerpanie zapasów - podaje Unia Owocowa.

W pierwszej połowie  sezonu  był dobry popyt na rynkach eksportowych. Jednak pandemia koronawirusa, a dokładniej utrudnienia logistyczne, powodują komplikacje w drugiej połowie sezonu. W szczycie pandemii, także ze względu na niższe plony, eksport z UE zmniejszył się o ok. 150 000 ton w pierwszych 4 miesiącach 2020 roku.

Na rynkach wewnętrznych popyt na jabłka i gruszki w drugiej połowie sezonu będzie stabilny – jest to pozytywny wynik zmiany stylu życia i zapotrzebowaniem konsumentów na świeże warzywa i owoce. Jak potwierdza Unia Owocowa,   uczestnicząca w tegorocznym  Prognosfruit, warunki  pogodowe   w   pierwszej   połowie sezonu były ogólnie dobre. Epizody mrozu wystąpiły głównie pod koniec kwietnia i maja, szczególnie w Europie Środkowej.

W   niektórych   krajach   jabłka   zostały   poważnie   uszkodzone   i odnotowano straty, m. in. w Austrii, Polsce, Niemczech, Chorwacji, na Słowacji ina Węgrzech. W krajach, które zeszłego roku osiągnęły większe zbiory, czyli we Francji, Hiszpanii i Portugali, w tym roku przewiduje się większe uprawy.

Pierwsze dane odnośnie przetwarzanych owoców: mają one stanowić około 30% zebranych plonów w UE o wartości 3,3 mln ton, podczas gdy w ubiegłym roku zbiory do przetworzenia wyniosły 3,2 mln ton.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także