21.10.2020/15:26

Kolejne obostrzenia związane z pandemią będą miały negatywny wpływ na sprzedaż detaliczną i konsumpcję

Główny Urząd Statystyczny podał informacje o sprzedaży detalicznej. W cenach bieżących urosła ona o 2,7 proc. rok do roku, a w stałych o 2,5 proc. Zdaniem Jakuba Olipry, głównego ekonomisty Credit Agricole, wprowadzanie kolejnych obostrzeń może jeszcze bardziej spowolnić konsumpcję.

– W kierunku zwiększenia dynamiki pomiędzy sierpniem a wrześniem oddziaływał efekt korzystnej różnicy w liczbie dni roboczych – w sierpniu br. liczba dni roboczych była o 1 mniejsza niż 2019 r., podczas gdy we wrześniu br. była ona o 1 większa niż przed rokiem. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym sprzedaż detaliczna w cenach stałych była we wrześniu o 1 proc. niższa w porównaniu z sierpniem br. Oznacza to, że we wrześniu sprzedaż detaliczna była niższa o 2,1 proc. niż w lutym, czyli ostatnim miesiącu przed silnym wpływem pandemii na sytuację w handlu – mówi Jakub Olipra, główny ekonomista Credit Agricole.

Ekspert zwraca uwagę na wyraźny wzrost sprzedaży w kategorii „pojazdy samochodowe, motocykle, części” (o 11,2 proc. m/m w ujęciu nominalnym), który był najsilniejszym wzrostem odnotowanym we wrześniu od 2015 r. To efekt tego, że po perturbacjach w pierwszej połowie roku oraz ograniczeniem sprzedaży w wakacje, te kategorie wracają od trendu wzrostowego.

– Naszym zdaniem dodatkowym wsparciem dla sprzedaży samochodów we wrześniu były obawy konsumentów związane z korzystaniem z transportu publicznego w okresie pandemii COVID-19 oraz przyspieszenie decyzji o zakupie samochodów w związku z sygnalizowanym w danych o liczbie zakażeń koronawirusem nasileniem pandemii – mówi Olipra i dodaje, że znaczące wzrosty sprzedaży sprzętu elektronicznego to również efekt pandemii i większego zakresu pracy zdalnej.

Jak podkreśla, w październiku odnotowano wyraźne pogorszenie nastrojów konsumenckich. Obniżyły się zarówno oceny dotyczące oczekiwanej zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w najbliższych 12 miesiącach – wskaźnik ten był najniższy od czerwca – a także wskaźnik obrazujący skłonność do dokonywania ważnych zakupów.

– W naszej ocenie do pogorszenia nastrojów konsumenckich przyczyniły się głównie obostrzenia wprowadzone w październiku w związku z nasileniem pandemii COVID-19, a także obawy gospodarstw domowych dotyczące dalszego przebiegu pandemii. Odnotowany w październiku zaskakująco silny wzrost zakażeń COVID-19 wraz z szybkim wzrostem liczby osób hospitalizowanych z powodu zakażenia koronawirusem sygnalizuje wysokie prawdopodobieństwo wprowadzenia kolejnych obostrzeń, które będą miały negatywny wpływ na sprzedaż detaliczną i konsumpcję. Tym samym dostrzegamy znaczące ryzyko w dół dla oczekiwanej przez nas dynamiki konsumpcji w IV kw. (0,0% r/r) – zaznacza ekspert.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także