04.10.2018/12:19

ETi weszło na rynek słodyczy i przekąsek szybko i z przytupem, bo to trudna kategoria

W ETi wierzymy w proximity, która oznacza coś więcej niż tylko bliskość klientów w sensie odległości. To szybkość, wygoda i mentalna bliskość konsumentów. Tym się kierujemy w ETi - mówi Aleksandra Chrzanowska, dyrektor generalna ETi w wywiadzie dla portalu wiadomoscihandlowe.pl

Operacyjnie ETI działa w Polsce od czerwca br. Co udało się wam zrobić przez te trzy miesiące?
Bardzo dużo. Ustaliliśmy strategię wejścia na rynek, stworzyliśmy portfolio, katalogi, materiały POS. Pierwsze dostawy trafiły do sklepów pod koniec maja, a już w czerwcu wystartowaliśmy z kampanią 360 stopni. Do tej pory we współpracy z naszym partnerem logistycznym, firmą FM Logistics, wprowadziliśmy na rynek 38 produktów pod 11 markami. W lutym byłam jedynym pracownikiem firmy, a teraz zespół liczy ponad 40 fachowców. Są wśród nich doskonale znający branżę menadżerowie. To, co zrobiliśmy w trzy miesiące, niektórym firmom zajmuje trzy lata. A my mamy rozpisaną strategię na kolejnych pięć. Będziemy rozwijać szeroką dystrybucję, wprowadzać nowe marki, inwestować, na przyszły rok zaplanowaliśmy dużo kampanii.

W których sieciach są dostępne wasze produkty?

Współpracujemy z Grupą Eurocash, zarówno z częścią hurtową, jak i z sieciami, które wchodzą w jej skład. Nasze produkty można kupić w Delikatesach Centrum, Eko, Lewiatanach, sklepach Groszek, ABC, Gama. Eurocash operuje w bardzo ważnej części rynku handlowego, jaką jest rynek tradycyjny. Opinie o słabej kondycji rynku tradycyjnego są przesadzone. Owszem, trwa konsolidacja, ale wciąż odpowiada on za lwią część sprzedaży. Jest przecież mnóstwo sieci lokalnych. Jeśli chodzi o kanał nowoczesny, współpracujemy z siecią Carrefour. Poza tym prowadzimy rozmowy ze wszystkimi uczestnikami rynku – interesują nas wszystkie możliwe sposoby dotarcia do konsumentów. Odzew jest pozytywny, kupcom smakują nasze produkty, a konsumenci chętnie je kupują.

Jak wspieracie sprzedaż w punktach sprzedaży?

Przygotowaliśmy materiały POS, standy przykasowe, listwy, wobblery, krawaty, budujemy dodatkowe ekspozycje, widać nas w gazetkach handlowych. Prowadzimy zatem standardowe działania, które mają zwiększyć widoczność produktów. Mamy oczywiście swoje pomysły na wizualizację, opakowania, sezonowość.

Czym się wyróżnia portfolio ETi?

Zgodnie z DNA firmy słodycze są innowacyjne, czy pod względem kształtu, czy struktury. Wiele z nich nie ma swoich odpowiedników. Przykładem jest reklamowany w lipcu i sierpniu ETi Puf, słodka przekąska będąca połączeniem kilku struktur: ciastka, pianki marshmallow i posypki. Ten produkt jest fenomenalny z uwagi na swoją wyjątkowość i cenę, która nie przekracza złotówki. Puf jest modny, w YouTubie młodzież zamieszcza filmiki z testowania smaków. W naszym portfolio jest dużo słodyczy impulsowych. Porcje są małe, opakowania zbiorcze również, czyli nie stokujemy zanadto małych sklepów i gwarantujemy szybką rotację bez zamrażania pieniędzy.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

  • Pablo1 08.10.2018

    No osobiście nie widziałem żadnego produktu w rynku tradycyjnym, w żadnym sklepie, widziałem katalogi w hurtowniach i podhurtach gdzie firma się odbiła... Auchan - chyba herbatniki na czołówce promocyjnej i to wszystko... ( tania półka...) Reklama ( pufa i batonów) skierowana do konsumenta - niepotrzebnie wydane pieniądze bo na półce brak produktu i brak dystrybucji... Ciekawy jestem czy ktoś robił jakieś badania konsumenckie/ produktowe przed wprowadzeniem w PL, jak są odbierane produkty i czy jest na nie "zapotrzebowanie" ? Rynek słodyczy rośnie w PL kilka procent rocznie, żeby wejść z "przytupem" i stać się czołowym graczem trzeba odebrać trochę tortu któremuś z liderów lub …."akwizycja"... Póki co przytupu i produktu w rynku nie widać.... nie widać pomysłu i działań na odebranie liderom ….widać tylko "włożone pieniądze"... Zresztą czy tacy liderzy jak Ferrero, Storck, Mars, Nestle, Colian, Wedel, Mondelez i inni oddadzą udziały... wątpię.. przeciwnie, chcą rosnąć.

  • Pedro 05.10.2018

    Szybko i z przytupem to ich rynek już weryfikuje, niekoniecznie w sposób jaki by sobie życzyli.

  • Olek 04.10.2018

    Sprzedaż śladowa, dystrybucja słaba, odsprzedaż prawie zero co widać w Nielsen. Zespół Fachowców :) kolejne kłamstwo.

  • fiona 04.10.2018

    Jasta Sweet - też Turcja, postawiła na Eurocash. Spytajcie jakie były tego skutki.

  • Amman 04.10.2018

    Haha...no niezbyt to się zgadza z rzeczywistością. Eti na rynek wchodzi (a nie weszło) z wielką rezerwą. Pokazanie reklamy w tv to nie wszystko. Swoją sprzedaż opierając głównie na Eurocash bardzo ryzykują głównie tym, że nie ma ich w najlepiej rotujących sklepach i największych sieciach tradycyjnych. Nie bardzo też rozumiem, jak współpracują z Carrefourem, bo w żadnym sklepie żadnego formatu nie widziałem ich produktów. A przytup i jakieś porządne trzęsienie zeimi by się przydało, bo niby rynek słodyczy się rozwija...ale jakoś to taki taniec węgorza.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.