24.06.2022 / 15:34
StoryEditor

Franczyza w handlu przyciąga obcokrajowców. Przedsiębiorcy z zagranicy napędzają rozwój sieci Żabka

Grupa Żabka podejmuje wiele działań na rzecz klimatu (fot. Łukasz Rawa/wiadomoscihandlowe.pl)
Mamy dużą grupę aplikujących kandydatów, łącznie nawet do kilkudziesięciu tysięcy rocznie. W porównaniu do innych branż takich jak np. hotelarstwo czy gastronomia handel detaliczny w branży spożywczej jest bezpieczną przystanią. W tym roku otworzymy kilkaset kolejnych sklepów, w tym we współpracy z obcokrajowcami – zapowiedział Damian Rybak, dyrektor rozwoju i wsparcia franczyzobiorców sieci Żabka.

Obecnie pod szyldem Żabka działa kilkudziesięciu franczyzobiorców - obcokrajowców, a zainteresowanie współpracą z siecią rośnie. Wśród cudzoziemców franczyzobiorców są osoby pochodzące z Ukrainy, Włoch, Francji, Czech, Białorusi, Kazachstanu czy Armenii.

W ocenie Damiana Rybaka, który wziął udział w webinarze pt. „Własny biznes w Polsce - współpraca franczyzowej sieci sklepów z obcokrajowcami”, branża handlu detalicznego odpowiada na podstawowe potrzeby konsumentów, dlatego franczyzowe sieci sklepów spożywczych rozwijały się w czasie pandemii. 

Obejrzyj nagranie z webinarium!

– Oczywiście, wyzwania przed jakimi stanęliśmy wymagały od nas w ostatnich latach sporo zmian. Zadbaliśmy m.in. o bezpieczeństwo dostaw – co jest istotną przewagą dużych, sprawdzonych sieci franczyzowych. Obecnie kwestia zapewnienia dostaw i stałości cen jest również ważna dla franczyzobiorców. Cały nasz dział logistyki i zakupów mocno nad tym pracuje. To jest jedna z kluczowych przewag, która w tym turbulentnym czasie pozwala wspierać i rozwijać biznes – zaznaczył Damian Rybak.  

Dodał też, że ostatnie dwa lata były dla spółki okresem dynamicznego wzrostu. W zeszłym roku pod szyldem Żabka zostało otwarto ponad tysiąc sklepów. Spółka widzi także duży potencjał rozwoju nie tylko w dużych, ale i w małych miejscowościach. 

– Mamy na uwadze to, że są jeszcze miasta, gdzie nie ma Żabki, gdzie konsumenci nas nie znają podkreślił nasz rozmówca. Podsumowując nasze działania w ciągu tych ostatnich lat, mogę powiedzieć, że udało nam się w sposób bezpieczny dla franczyzobiorców poprowadzić i rozwinąć sieć. Jak w każdym biznesie, ryzyka istnieją z różnych stron, ale skutecznie wykorzystujemy wszystkie dostępne możliwości, aby biznes się rozwinął - zarówno jeśli chodzi o już działające sklepy, jak i uruchomienie nowych placówek – podkreślił nasz rozmówca.

Zauważył też, że zainteresowanie franczyzą wzrasta.

– Mamy dużą grupę aplikujących kandydatów, nawet do kilkudziesięciu tysięcy rocznie. Zainteresowanie franczyzą jest na bardzo wysokim poziomie, szczególnie jeśli chodzi o początek tego roku – podsumował Damian Rybak, dyrektor rozwoju i wsparcia franczyzobiorców sieci Żabka. 
 

26.05.2026 / 18:50
StoryEditor
Zmarł człowiek, który zmienił convenience na zawsze. 7-Eleven żegna legendę
Zmarł Toshifumi Suzuki. To on uczynił 7-Eleven globalnym gigantem (fot. Shutterstock)

Toshifumi Suzuki, uznawany za ojca japońskiego formatu convenience store i architekta globalnego sukcesu 7-Eleven, zmarł w wieku 93 lat. Informację o śmierci wieloletniego prezesa i przewodniczącego Seven & i Holdings przekazała spółka. Suzuki zmarł 18 maja z powodu niewydolności serca.

W tym artykule przeczytasz:

  • Jak Toshifumi Suzuki zmienił handel convenience?
  • Dzięki niemu 7-Eleven stało się globalnym gigantem
  • 7-Eleven nadal mocno inwestuje

Choć nie był założycielem 7-Eleven, to właśnie on przekształcił sieć w największego operatora convenience na świecie. Dziś marka działa w około 20 krajach i posiada ponad 85 tys. sklepów.

Jak Toshifumi Suzuki zmienił handel convenience?

Historia 7-Eleven w Japonii rozpoczęła się w 1974 roku, kiedy Suzuki – we współpracy z japońską grupą Ito-Yokado oraz amerykańskim Southland Corporation – otworzył pierwszy sklep sieci w Tokio. 

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 82% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

21.05.2026 / 14:13
StoryEditor
Jaja „trójki” wracają do Dino. Czy Biedronka, Lidl i Żabka zrobią to samo? Mamy odpowiedzi sieci
Jaja z chowu klatkowego znów w Dino. Czy wrócą do Biedronki i Lidla? (fot. Biedronka)

Sieć Dino podjęła zaskakującą decyzję o przywróceniu do sprzedaży jaj z chowu klatkowego, popularnie zwanych „trójkami”. Taką decyzję chwalą producenci jaj i liczą, że śladem spółki z Krotoszyna pójdą inne sieci handlowe. O to, czy tak się stanie, zapytaliśmy przedstawicieli Lidla, Biedronki, Żabki i innych sprzedawców.

 

Dino wraca do sprzedaży jaj „trójek”.

Niedawno Dino Polska poinformowała, że ze względu na trudną sytuację na krajowym rynku jaj kurzych, sieć podjęła decyzję o czasowym wprowadzaniu do oferty w 2026 r. jaj pochodzących od kur z chowu klatkowego. Wynika to z zakłóceń na rynku, które są związane z szybkim rozprzestrzenianiem się grypy ptaków oraz rzekomym pomorem drobiu.

Krotoszyńska spółka tłumaczy to chęcią zapewnienia pełnej dostępności jaj w cenach przystępnych dla konsumentów. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: Dino idzie pod prąd!

image

Dino idzie pod prąd! Branża komentuje "dziwną" decyzję sieci supermarketów

Producenci jaj liczą, że inne sieci wezmą przykład z Dino

Z takiej decyzji zadowolona jest branża drobiarska. Jej przedstawiciele zwracają uwagę, że to ostatecznie do konsumenta powinno należeć prawo wyboru produktu. Producenci jajek zwracają uwagę, że koszt produkcji tzw. „trójek” jest niższy ze względu na to, że przy tej metodzie hodowcom łatwiej spełniać wszystkie wymogi bioasekuracji i chronić kury przez chorobami, takimi jak grypa ptaków. 

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 86% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

01. czerwiec 2026 10:45