25.05.2021/08:28

Gobarto zanotowało 0,6 mln zł straty netto. Przed firmą stoi wiele wyzwań

GK Gobarto wypracowała w I kwartale tego roku 498 mln zł przychodów ze sprzedaży. Zysk EBITDA osiągnął 14,43 mln zł, zysk z działalności operacyjnej zamknął się w kwocie 3,94 mln zł, natomiast na poziomie wyniku netto grupa osiągnęła stratę – 0,63 mln zł (w analogicznym okresie zeszłego roku miała 6,15 mln zł zysku).

Po utrzymujących się przez dłuższy czas, rekordowo niskich cenach żywca wieprzowego, w pierwszym kwartale 2021 r. nastąpiło ich odbicie. W marcu średni poziom cen w Polsce wyniósł 5,28 zł/kg i był o ponad 35 proc. wyższy niż w styczniu br. Mimo ostatnich znacznych wzrostów, aktualne ceny są wciąż niższe od tych z początku zeszłego roku.

Na wysokim poziomie kształtuje się również sprzedaż zagraniczna wieprzowiny. Według wstępnych danych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w pierwszych dwóch miesiącach 2021 r. polski eksport mięsa wieprzowego wzrósł w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego o około 9 proc. - z 61 do 66 tys. ton. Wynik ten jest w dużej mierze zasługą epidemii ASF w Chinach, skutkującej spadkiem pogłowia i mniejszą produkcją wieprzowiny, a w efekcie również rosnącym popytem na mięso z UE. Z kolei import żywca do Polski kształtował się na podobnym poziomie co rok wcześniej.

Z powodu niskiej opłacalności hodowli trzody chlewnej oraz problemów z ASF od stycznia do początku kwietnia br. w Polsce ubyło ponad 20 tys. stad trzody chlewnej. Na początku kwietnia 2021 r. pogłowie w naszym kraju wynosiło zaledwie 10,2 mln sztuk, tj. aż o 9,4 proc. mniej w porównaniu ze styczniem 2021 r. i o 11,6 proc. mniej w porównaniu z końcem czerwca 2020 r., osiągając najniższy poziom od połowy lat 50-tych XX wieku.

W trudnych warunkach rynkowych GK Gobarto wypracowała w I kwartale br. 498,4 mln zł przychodów ze sprzedaży. Mimo wielu ograniczeń eksportowych, wynikających między innymi z pojawiania się kolejnych ognisk ASF w Polsce, przychody ze sprzedaży zagranicznej utrzymują się w Grupie na wysokim poziomie. Na koniec marca br. stanowiły one 11,88-proc. udziału w przychodach ogółem, osiągając wartość 59,20 mln zł. W raportowanym okresie Gobarto nadal odczuwało skutki ograniczenia działalności w branży HoReCa z powodu pandemii koronawirusa. Przychody ze sprzedaży w tym segmencie rynku były niższe niż rok wcześniej i wyniosły 21,39 mln zł. Zysk EBITDA osiągnął 14,43 mln zł, zysk z działalności operacyjnej zamknął się w kwocie 3,94 mln zł, natomiast na poziomie wyniku netto Grupa osiągnęła stratę – 0,63 mln zł.

Obszarem działalności, który miał największy wpływ na osiągnięte wyniki Grupy był segment Mięso i wędliny reprezentowany przez spółkę Gobarto S.A. W okresie styczeń-marzec br. jego przychody ze sprzedaży wyniosły 461,52 mln zł przy 6,28 mln zł zysku EBITDA. Z powodu niskich cen wieprzowiny hodowla trzody chlewnej nie pokrywała przez część pierwszego kwartału br. kosztów produkcji i generowała straty. Dzięki rosnącym cenom żywca prowadzenie działalności w tym obszarze znowu staje się opłacalne. W efekcie w pierwszym kwartale 2021 r. segment Trzoda chlewna wygenerował 66,76 mln zł przychodów ze sprzedaży przy 0,6 mln zł zysku operacyjnego oraz 4,08 mln zysku EBITDA.

Grupa liczy na wzrosty w dłuższej perspektywie czasu

Dalszy wzrost przychodów w segmencie Trzoda chlewna uzależniony jest w największym stopniu od cen żywca wieprzowego. Te z kolei od marca tego roku utrzymują się na stabilnym i dość wysokim poziomie. – W kwietniu średni poziom cen wyniósł 5,20 zł/kg, czyli był zbliżony do wyniku z poprzedniego miesiąca. Liczymy, ze dłuższy trend wzrostowy będzie impulsem dla całej Grupy oraz innych producentów do intensywnego rozwoju swojej działalności – zarówno w obszarze produkcji zarodowej, jak i tuczowej. Przypomnę, że w pierwszym kwartale tego roku codziennie likwidowano średnio ponad 250 stad z powodu strat finansowych. Poprawy wyników oczekujemy również w segmencie HoReCa, czemu powinien sprzyjać zbliżający się termin luzowania obostrzeń pandemicznych w branży gastronomicznej  – przekonuje Marcin Śliwiński, prezes Gobarto.

Jednym z motorów napędowych rozwoju całej Grupy będzie ukończona w zeszłym roku ferma zarodowa w Zalesiu dla ponad sześciu tysięcy loch. Jest to największy tego typu obiekt w kraju. Inwestycja w hodowlę korzystającą z nowoczesnych rozwiązań technologicznych umożliwi GK Gobarto zwiększenie możliwości produkcji warchlaka na potrzeby stale rozwijanego programu Gobarto 500 oraz tuczu kontraktowego.

Sytuacja rynkowa powoli się normuje, jednak przed branżą wciąż stoi wiele wyzwań. Aktualnie największym z nich jest afrykański pomór świń. – Pojawiające się we wschodniej Polsce ogniska ASF praktycznie zahamowały eksport polskiej wieprzowiny poza Unię Europejską. Natomiast w drugiej połowie 2019 r. ogniska choroby zostały potwierdzone również w zachodniej części naszego kraju, między innymi w Wielkopolsce. Ma to niezwykle istotny wpływ na wielkość i wartość naszej sprzedaży oraz wypracowany zysk – dodaje Marcin Śliwiński.

Dodatkowym utrudnieniem dla europejskich producentów jest trwający już blisko sześć lat zakaz sprzedaży wieprzowiny do Rosji.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także