18.10.2018/11:33

Grażyna Falak i Wiktor Kowalski, Dan Cake Polonia: Polak lubi rumiane [WYWIAD]

Rozmowa z Grażyną Falak, kierownikiem działu zarządzania jakością i Wiktorem Kowalskim, szefem marketingu w Dan Cake Polonia

Na rynku jest trend prozdrowotny, w modzie są lokalne piekarnie. Jak w tych czasach postrzegane
jest pieczywo tostowe?

Wiktor Kowalski: Chleb tostowy stał się pełnoprawnym rodzajem pieczywa. Kiedyś uchodził za niskiej jakości wyrób piekarniczy i faktycznie w wielu przypadkach tak było. Jest i drugi trend, trochę silniejszy, polegający na tym, że konsumenci dążą do rozwiązań wygodnych, które pozwalają zaoszczędzić czas. Pieczywo tostowe odpowiada na to zapotrzebowanie, bo jest uniwersalne – zdaniem wielu najlepsze walory smakowe ma po podgrzaniu, ale można je jeść także na zimno. Ponieważ jest paczkowane, dłużej utrzymuje swoją świeżość, dzięki temu jest dostępne w szerszej gamie punktów handlowych. Nie musi być sprzedawane w piekarni tuż po wypieczeniu, ale może znaleźć się w dyskoncie czy w małym sklepie. Dan Cake, jako wiodący producent pieczywa tostowego, długo pracował, żeby „odczarować” niezbyt dobry wizerunek pieczywa tostowego na polskim rynku. Nasz chleb jest na naturalnym zakwasie, bez substancji konserwujących, w przypadku chleba pełnoziarnistego jest także źródłem błonnika.

Mimo to wciąż wielu konsumentów myśli, że to pieczywo nie jest zdrowe i nie ma w nim żadnych wartości odżywczych.

Grażyna Falak: Nie zgadzam się z tą opinią. Podstawą naszej receptury są dobrej jakości surowce. Chleb tostowy dobrej jakości wymaga dobrej mąki. Nie poprawiamy jej polepszaczami, tylko od razu kupujemy taką, która ma znakomite wartości wypiekowe. To nie dotyczy tylko chlebów tostowych – wszystkie produkty mają tak opracowaną recepturę, żeby ilość dodatków była ograniczona do minimum. Tam, gdzie jest konieczność, używamy aromatów, ale tylko naturalnych. Jeśli chodzi o chleb tostowy, to receptura opiera się na dobrej mące pszennej, zakwasie, drożdżach.

Czy nie jest tak, że te wasze produkty zachowują długo świeżość dzięki chemii?

G.F.: Produkt jest świeży przez cały okres przydatności do spożycia, dzięki odpowiedniej recepturze. Taki efekt można uzyskać bez użycia chemii, pod warunkiem że zachowany jest wysoki poziom higieny, a opakowanie jest szczelne.

Co to konkretnie znaczy?

G.F.: Bezpośrednio po wypieku produkt jest praktycznie sterylny i niewrażliwy na zepsucie, ale pomiędzy piecem a pakowaniem, podczas studzenia, może dojść do jego zanieczyszczenia. Dlatego musimy zapewnić atmosferę wolną od mikrobiologii – wielostopniowo filtrujemy powietrze i wtłaczamy je do zamkniętego, izolowanego pomieszczenia, zwanego clean roomem. W samym clean roomie mamy nadciśnienie, które gwarantuje, że powietrze nie miesza się z powietrzem z zewnątrz. Jeśli chodzi o piekarnie, jest to bardzo zaawansowana, nowoczesna technologia.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.