29.04.2020/08:05

Grzegorz Łaptaś, PwC: Konsumenci oszczędzają. Będą wybierać tańsze produkty mięsne

Branża mięsna należy do tych, które kryzys dotyka w umiarkowanym stopniu. W krótkim terminie bardzo niekorzystne dla branży jest ograniczenie działalności rynku gastronomicznego, który jest dużym konsumentem mięsa. Powoduje to widoczną nadprodukcję i nadmierne zapasy na całym łańcuchu wartości – mówi serwisowi wiadomoscihandlowe.pl Grzegorz Łaptaś, partner, PwC Polska.

W średniej i dłuższej perspektywie, ludzie nadal będą jeść mięso i wędliny, ale spowolnienie gospodarcze i niepewność o własne zarobki powoduje, że konsumenci chcą oszczędzać i wybierać tańsze produkty. – Spodziewamy się przesunięcia konsumpcji z mięsa czerwonego w stronę drobiu, oraz z wędlin z półki średniej i wyższej w stronę wyrobów najtańszych – komentuje Grzegorz Łaptaś.

– Dodatkowo, troska o zdrowie i higienę spowoduje mniej chętne wybieranie produktów sprzedawanych luzem z lady serwisowej, zyskiwać będą produkty pakowane, w tym mięso pakowane w atmosferze ochronnej – zaznacza.

Zdaniem eksperta, zyskiwać będą ci producenci, których oferta już dziś jest mocno zorientowana wokół pakowanych produktów, zwłaszcza takich, które są firmowane przez mocne marki. – Dystrybutorzy i hurtownicy powinni pamiętać o tych przesunięciach w preferencjach konsumenckich i tak dobierać swoją ofertę, aby była ona atrakcyjna dla sklepów niezależnych i specjalistycznych – zauważa Łaptaś.

Wskazuje również na kolejne wyzwanie, jakim jest utrzymywanie kontaktu z klientami. – W dzisiejszych czasach sklepy najchętniej ograniczyłyby do minimum wizyty przedstawicieli handlowych. Skarbem są więc dziś dobrzy i doświadczeni handlowcy, którzy mają zbudowane mocne relacje z kierownikami sklepów i potrafią skutecznie obsługiwać biznes przez telefon – akcentuje ekspert.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.