24.11.2020/19:13

Grzegorz Wachowicz, RTV Euro AGD: Nikt nie przewidywał, że zainteresowanie urządzeniami IT utrzyma się tak długo [WYWIAD]

Szacujemy, że w IV kwartale w Polsce zabraknie ponad 100 tys. urządzeń – mówi o rynku laptopów Grzegorz Wachowicz, dyrektor ds. handlu i marketingu, RTV Euro AGD. Podkreśla w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl, że skompensowanie sprzedaży w kanale online jest ogromnym wyzwaniem. Wprowadzenie obostrzeń w funkcjonowaniu galerii handlowych nie powoduje, że klienci od razu przenoszą zakupy do online’u.

W Polsce jest około 587 tys. nauczycieli (dane za rok szkolny 2018/19). Przyznanie każdemu bonu na kwotę 500 zł oznacza wpompowanie w rynek około 290 mln zł. Jak znacząca to jest kwota dla branży elektroniki? Termin wprowadzenia bonu nakłada się na okres przedświąteczny.

Trudno ocenić, jak kwota, którą przeznacza resort edukacji dla nauczycieli przełoży się na sprzedaż.

Myślę, że dodatek będzie stanowić bardzo istotny impuls popytowy, ale paradoksalnie teraz, w IV kwartale 2020 r., na rynku elektroniki w Polsce może być za mało sprzętu, aby temu sprostać. Kontraktacje u dostawców są już zakończone, zresztą producenci dysponują zbyt małą ilością produktów, aby zaspokoić ten zwiększony popyt.

Z czego wynika niedobór?

Ta sytuacja rozpoczęła się wiosną, kiedy łańcuchy dostaw zostały przerwane. W tej chwili mamy do czynienia ze zjawiskiem przewagi popytu nad podażą np. w kategorii laptopów. Szacujemy, że w IV kwartale w Polsce zabraknie ponad 100 tys. urządzeń.

Czy producenci nie mogą nadążyć z produkcją, czy też popyt jest tak ogromny, że gdyby fabryki działały pełną parą, nie zaspokoiłyby popytu?

Część producentów do sytuacji wiosennej podeszła bardzo ostrożnie i w związku z pandemią zredukowała swoje plany. Później nastąpił bardzo mocny impuls popytowy związany ze zmianą sposobu pracy przez konsumentów. Niektórzy dostawcy założyli, że jest to krótkotrwałe zjawisko, więc nie podnieśli długoterminowych prognoz produkcji. Dopiero w tej chwili próbują dogonić popyt.

W skali całego roku nastąpiły bardzo duże wzrosty sprzedaży w tym segmencie. Mamy do czynienia z niedoszacowaniem popytu. Nikt nie przewidywał, że mocne zainteresowanie urządzeniami IT i akcesoriami utrzyma się tak długo.

Sytuacja nie dotyczy oczywiście tylko Polski. Kiedy producenci redukują planowane dostawy, towar lokowany jest pomiędzy różnymi krajami. Ze względu na sytuację, producenci nie są w stanie dostarczyć wszystkich zamówień.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także