02.05.2017/16:17

Handel na Ukrainie. Za Bugiem rządzi tradycja

Na Ukrainie za 70 proc. sprzedaży odpowiada handel tradycyjny. Do pięciu największych sieci należy tylko 18 proc. rynku, z czego ponad 12 proc. do dwóch miejscowych szyldów. Niestabilna sytuacja polityczna i ekonomiczna to tylko najważniejsze z powodów, dla których handel nowoczesny będzie jeszcze przez lata przegrywał z tradycją.

Licząca prawie 43 mln mieszkańców Ukraina jest drugim (po Rosji) największym rynkiem Europy Środkowo-Wschodniej, ale równocześnie jednym z najbiedniejszych krajów w regionie – PKB w przeliczeniu na mieszkańca niższy jest tylko w Mołdawii. Problemem jest również duża, dwucyfrowa inflacja. Niskie zarobki Ukraińców przyczyniają się do tego, że większość pieniędzy wydawanych w sektorze handlowym (55 proc.) jest przeznaczana na żywność. Trzeba jednak podkreślić, że to wynik uśredniony – mieszkańcy dużych miast, takich jak Kijów, Charków czy Odessa, są zdecydowanie zamożniejsi niż osoby mieszkające w innych częściach kraju.

Kijów i cała reszta

W ub.r. u naszych sąsiadów działały tylko trzy zachodnie szyldy handlowe – Auchan (11 hipermarketów), Billa (36 supermarketów) i Metro C&C (32 hale). Kijów, stolica kraju, to także najważniejszy punkt na handlowej mapie Ukrainy. W tym blisko trzymilionowym mieście działa 6 hipermarketów Auchan – każdy ma po ponad 10 000 mkw. Zakupy w placówkach francuskiej sieci mogą robić także mieszkańcy Lwowa (2), Odessy, Krzywego Rogu i Zaporoża. Co ciekawe, 11 hipermarketów Auchan sprzedało w ub.r. towary za kwotę tylko o 20 proc. niższą niż wszystkie hale Metro C&C.

Dwaj miejscowi giganci

Liderem handlu nowoczesnego na Ukrainie jest ATB Market, miejscowy operator największej i najszybciej rozwijającej się sieci handlowej. To sklepy podobne do naszych Biedronek. Bliżej im do supermarketów niż klasycznych dyskontów. ATB Market ma ponad 750 placówek w 202 miastach. Codziennie robi w nich zakupy około 2 mln Ukraińców, którzy mają do wyboru 3500 produktów. Marki własne odpowiadają za niecałą jedną czwartą oferty sklepów ATB Market. Obroty sieci w 2016 roku wyniosły około 2 mld dol.

Graczem numer dwa na ukraińskim rynku jest inna rodzima firma – Fozzy Group. W jej ramach działają delikatesy Le Silpo (w Kijowe, Dnieptrowersku i Charkowie), ponad 260 supermarketów Silpo (w 60 miastach), kilkaset sklepów convenience Fora, 10 hal C&C Fozzy oraz sieć kilkudziesięciu drogerii. Szacowana sprzedaż Fozzy Group w 2016 roku wyniosła 1,8 mld dol.

Razem ATB Market i Fozzy Group kontrolowali pod koniec ub.r. 12,5 proc. ukraińskiego rynku. Dla porównania, obroty trzeciego największego gracza handlu nowoczesnego – Metro Group – wyniosły 0,5 mld dol. Na czwartym miejscu uplasował się Auchan (0,4 mld dol.), a na piątym, licząca niecałe 100 placówek, sieć Furszet (0,36 mld dol.). Najpopularniejszym formatem sklepów na Ukrainie są supermarkety, do których należy około 15 proc. rynku.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.