19.06.2020/09:24

Handlowa Solidarność wspiera w wyborach Andrzeja Dudę i "straszy" powrotem handlowych niedziel

NSZZ Solidarność mobilizuje pracowników handlu i wzywa ich do udzielenia poparcia w zaplanowanych na 28 czerwca wyborach prezydenckich Andrzejowi Dudzie, bez którego - zdaniem związkowców - nie udałoby się wprowadzić ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele.

- 28 czerwca rozstrzygnie się, czy zdołamy obronić wolne niedziele w handlu i emerytury, czy będziemy mieli realne szanse na to, aby w najbliższych latach skutecznie walczyć o lepsze warunki pracy i płacy. Jeśli zostaniemy w domu i nie pójdziemy na wybory, ta szansa zostanie bezpowrotnie zaprzepaszczona - czytamy w liście otwartym, pod którym podpisał się Alfred Bujara, szef handlowej Solidarności, a także jego zastępca Dariusz Paczuski.

W liście przedstawiciele największej organizacji związkowej w Polsce przekonują, że "w ostatnich pięciu latach dzięki wsparciu prezydenta RP Andrzeja Dudy Solidarności udało się zrealizować wiele propracowniczych i prospołecznych postulatów", a "większość z nich w sposób szczególny dotyczy handlu". Jak wskazano, chodzi m.in. o obniżenie wieku emerytalnego. - Dzięki współpracy prezydenta i NSZZ Solidarność Polacy, w tym pracownicy handlu, mogą przechodzić na zasłużoną emeryturę wcześniej i nie są już skazani na pracę aż do śmierci" - grzmią autorzy listu.

- Jednak najważniejszym osiągnięciem Solidarności z punktu widzenia pracowników handlu jest wprowadzenie wolnych od pracy niedziel w tej branży. Odzyskaliśmy prawo do niedzielnego odpoczynku, do posiadania normalnego życia rodzinnego. Ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele również nie udałoby się wprowadzić bez silnego wsparcia prezydenta Andrzeja Dudy - czytamy w liście handlowej Solidarności.

Bujara i Paczuski przekonują, że 28 czerwca zapadnie decyzja nie tylko o tym, kto będzie głową państwa, ale również czy pracownikom handlu "uda się zachować to, co wywalczyli w ostatnich latach". - Platforma Obywatelska, PSL i inne partie opozycyjne wprost zapowiadają, że jeżeli zdobędą władzę, to zlikwidują wolne niedziele w handlu. Możemy być pewni, że znowu będą chcieli podnieść wiek emerytalny, bo już raz to zrobili. Możemy być pewni, że znów zysk zagranicznych sieci handlowych będzie się dla nich liczył bardziej niż los polskiego pracownika. Tak było, gdy rządzili poprzednio i tak będzie, jeśli pozwolimy im rządzić ponownie. Nawet jeżeli dzisiaj w kampanii wyborczej mówią co innego - uważają przedstawiciele NSZZ "S".

Wskazują przy tym, że ostatnie miesiące - w związku z koronakryzysem - "były niezwykle trudne" dla pracowników handlu. Zapowiadają też, że nawet gdy już uda się pokonać epidemię koronawirusa, to "trudny czas się nie skończy" i czeka nas kryzys gospodarczy. - Pracodawcy jak zwykle będą starali się przerzucić koszty tego kryzysu na pracowników. Już dziś jest to widoczne w wielu sieciach handlowych - napisali Bujara i Paczuski.

- Aby móc się przed tym bronić, wsparcie prezydenta będzie nam bardzo potrzebne. Prezydenta, który stoi po stronie pracowników, a nie międzynarodowych korporacji. Takim prezydentem jest Andrzej Duda. Udowodnił to przez ostatnie pięć lat - twierdzą przedstawiciele sekcji handlowej NSZZ Solidarność.

Dodaj komentarz

4 komentarze

  • Piotr50 26.06.2020

    Choć ta cała Solidarność wygląda po prostu groteskowo jak z jakiegoś kiepskiego kabaretu, te ich listy, pompatyczne słowa i tandetne gesty, to jednak mają trochę racji, też uważam, że nie ma sensu likwidować czy zawieszać ustawy o niedzielnym handlu.

  • Sebemus 26.06.2020

    Rany Julek! Myślałem, że Bujara umie tylko miotać bluzgi na Żabki, a tu taka niespodzianka! Jest również mistrzem pióra! Tylko czekac jak nam wszystkim napisze zaostrzającą prawo nowelizację o zakazie handlu w niedziele. Na własnych zadkach przekonamy się o sile pióra pisarza Bujary.

  • Maryan 26.06.2020

    No wreszcie objawili się Bujara i reszta tego mętnego, związkowego towarzystwa. Ciekawe co robili, że ich nie było? Pewnie cyzelowali opętańczą, rozwalającą zupełnie naszą gospodarkę nowelizację o ustawie handlu w niedziele. Tak czy siak, mieli wejście smoka. Takiego wazeliniarskiego, wiernopoddańczego listu nie powstydziłby się związek zawodowy służb mundurowych w PRL. Zresztą adresat też dobry: człowiek niezłomny jak sam skromnie o sobie mówi, mocno wzruszający się swoimi przemówieniami i mający małą słabość do rasistowskich żartów – Prezydent Andrzeja Duda . Jak to się mówi warty PAD Bujary, czy pa(ja)c pałaca, czy jakoś tak...

  • Kaliniecczka 22.06.2020

    Działacze upolitycznionej przystawki pisu jaką jest Solidarność dbają o własne, dobrze płatne stołki. A co do handlu to najlepiej zamknąć sklepy we wszystkie dni tygodnia, nie będzie problemów i wszyscy będą wypoczywać.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.