13.10.2016/10:06

Hortex Holding celuje w 1 mld zł przychodów

Sytuacja na rynku rosyjskim i straty wygenerowane przez Ren zaważyły na wynikach finansowych Horteksu w roku obrotowym 2015/2016 – mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Tomasz Kurpisz, prezes Hortex Holding.

Rok obrotowy, który w Hortex Holding kończy się 31 maja producent soków i mrożonek zamknął przychodami w wysokości ponad 940 mln zł. – Mieliśmy niewielką stratę, co po pierwsze miało związek z kłopotami na rynku rosyjskim. Na wynikach zaważył kurs rubla, który z miesiąca na miesiąc tracił wobec euro. Nie mogliśmy tego przełożyć na podwyżki cen. Choć sprzedaż rosła, produkcja cały czas generowała straty – wyjaśnia Tomasz Kurpisz. Podkreśla, że celem firmy jest utrzymanie ciągłości marki Hortex na rynku rosyjskim.

– Jesteśmy tam obecni, choć w dużo mniejszej skali niż przed wprowadzeniem embarga. Surowiec kupujemy w Rosji – lub importujemy z dozwolonych kierunków – i zlecamy pakowanie lokalnym zakładom – mówi prezes portalowi wiadomoscihandlowe.pl. – Ta tendencja na szczęście się odwróciła, rubel się nawet lekko umocnił. Bezpośrednio po wprowadzeniu embarga nasza sprzedaż w Rosji spadła do bardzo niskich poziomów, a udało nam się ją odbudować do poziomu około 50 proc. sprzedaży sprzed wprowadzenia embarga. Liczę, że ten rok będzie już nie tylko rokiem budowania sprzedaży, ale i wypracowywania zysków – dodaje.

Na wynikach grupy zaważyły wyniki finansowe kupionej od rodziny Pyłków spółki Ren . Ren w roku obrotowym 2015/2016 wygenerował sporą stratę – jak dużą – firma nie podaje zasłaniając się trwającym sporem sądowym.
Prezes Kurpisz wyjaśnia, że strata wynikała przede wszystkim z kosztów restrukturyzacji. – To był nasz pierwszy rok działalności, o kondycji spółki dowiedzieliśmy się dopiero po jej przejęciu. Wiązało się to z koniecznością zrobienia rezerw finansowych i bezpośrednio wpłynęło na nasze oczekiwanie obniżenia ceny, a tym samym wywołało spór z byłymi właścicielami spółki. Sądzę, że w kolejnym roku Ren będzie już na plusie – mówi Tomasz Kurpisz.

Przypomnijmy, że na przełomie kwietnia i maja, u progu sezonu lodowego, Pyłkowie próbowali odstąpić od transakcji. Sprawa trafiła do sądu, który zgodził się na wnioskowane przez Hortex zabezpieczenie roszczeń Hortex Holding na czas trwania postępowania sądowego. Jednocześnie producent soków i mrożonek złożył w sądzie w Radomiu pozew o stwierdzenie nieważności tego odstąpienia i jego nieskuteczności. – Mamy pełną kontrolę nad spółką. Funkcjonuje ona normalnie, podnosi efektywność, nie straciła żadnego z dostawców – mówi Tomasz Kurpisz. Przyznaje, że konflikt z byłymi właścicielami Ren-a wywołał pewne zamieszanie i miał wpływ na działalność spółki wiosną.

– Mam nadzieję, że kolejny rok finansowy będzie pierwszym kiedy Ren wypracuje pozytywne wyniki i istotnie zwiększy sprzedaż – zapewnia.

Pełny wywiad z prezesem Tomaszem Kurpiszem  w listopadowym wydaniu „Wiadomości Handlowych”.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.