01.12.2020/10:36

InPost czeka na sygnał od Amazona. Dostawy do paczkomatów możliwe w ciągu miesiąca

Przypomnijmy, że Amazon działa w Polsce od 2014 roku. Zatrudnia na stałe około 18 tys. osób w 9 centrach logistycznych w Sadach k / Poznania, Sosnowcu, Kołbaskowie k / Szczecina, Bielanach Wrocławskich (2 obiekty), Pawlikowicach k / Łodzi, Łodzi, Okmianach k. Bolesławcu i Gliwicach. Firma ma także Centrum Rozwoju w Gdańsku oraz biura i Amazon Web Services w Warszawie.

Polacy od dawna mogą robić zakupy w niemieckiej wersji marketplace. Nowością jest to, że jeśli klient złoży zamówienie na Amazon.de z przesyłką do Polski, Amazon przekaże paczkę terenie Polski właśnie za pośrednictwem InPostu. Co ciekawe, przewoźnik nie dostarcza przesyłek tylko z polskich fulfillment center dla polskich odbiorców. Firma realizuje również dostawy na terenie naszego kraju z zagranicznych magazynów, odbierając zbiorczo paczki od Amazona już na terenie Polski.

Dla InPostu szerszy sojusz z Amazonem jest niezbędny, aby zdywersyfikować przychody z kanału dużych spółek ecommerce. Niedawno InPost podpisał 7-letni kontrakt z Allegro na obsługę programu Allegro Smart!. Dla przewoźnika oznacza to pewną stabilność w rozwoju biznesowym, ale jeśli na polskim rynku rozgości się Amazon, ściągając sprzedawców Allegro, a tym samym zamówienia ich klientów, InPost nie może pozwolić, aby paczki zostały dostarczone przez innego przewoźnika. Amazon zabierze Allegro rynek, a tym samym zamówienia.

Polski rynek ecommerce rozwija się wprawdzie w tempie dwucyfrowym rocznie, ale Amazon nie zgarnie tylko „rozwijającej się górki”. Poza Allegro, odbierze klientów też lokalnym gigantom, takim jak elektromarkety RTV Euro AGD, Mediaexpert i Media Markt, sklepy kosmetyczne czy perfumerie jak Rossmann czy Hebe, innym mniejszym platformom marketplace, takim jak np. Empik.com czy Carrefour. Wszystkie te firmy współpracują z InPostem. Jeśli Amazon wstrzymałby się z umową i postawił na innego gracza do obsługi maszyn paczkowych, dla InPostu oznaczałoby to sromotną porażkę. Wzmacniając konkurenta, Amazon dałby mu szansę szybkiego wzrostu na polskim rynku.

Umowa InPostu z Amazonem to małżeństwo z rozsądku, na którym jednak zależy obu stronom. InPost nie jest idealnym kandydatem na przewoźnika dla Amazona ze względu na nie do końca opanowany dział obsługi klienta. W branży e-commerce krążą pogłoski, że przewoźnik ma sporo do nadrobienia w zakresie customer exerience. Amazon jest z kolei trudnym i wymagającym graczem do współpracy, dla którego dobro klienta indywidualnego jest na pierwszym miejscu. Jednak rozwijający się w Polsce kanał online, pandemia, która jeszcze bardziej wzmocniła udział bezkontaktowych doręczeń i przede wszystkim wygoda dla klientów (nie muszą czekać na kuriera) sprawiają, że InPost jest teraz dla Amazona jedynym kandydatem o którym można myśleć, kiedy spółka chce realizować przesyłki dostarczane do maszyn paczkowych w Polsce na masową skalę.

InPost buduje swój biznes maszyn paczkowych w Polsce od 11 lat. Startował z paczkomatami razem z raczkującym rynkiem e-commerce, a dziś działa około 9 tys. paczkomatów, natomiast pod koniec 2019 r. było ich 6 tys. W tej chwili firma stawia nawet kilkadziesiąt nowych urządzeń tygodniowo. Liczba nowych umów InPostu ze sklepami internetowymi wzrosła z 1 tys. miesięcznie do 2 tys. miesięcznie.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Doc. Mniodek 01.12.2020

    Co znaczy "k / Łodzi" czy "k / Poznania"? Archaiczny błąd - pisownia, której próżno szukać w jakimkolwiek słowniku.

    Pisze się: "k. Łodzi", "k. Poznania".

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także