01.12.2020/10:36

InPost czeka na sygnał od Amazona. Dostawy do paczkomatów możliwe w ciągu miesiąca

Tak szybki wzrost oznacza też możliwości rozwoju dla konkurencji InPostu. Kiedy Rafał Brzoska rozwijał sieć paczkomatów, klientów sklepów internetowych można było podzielić na tych, którzy pragną nowości i od sklepu dopraszają się uruchomienia dostaw do paczkomatów oraz tych, którzy boją się nieznanej formy dostawy. Wyrażali obawy, że nie będą potrafili obsłużyć paczkomatu. Teraz to się zmieniło. Usługa paczkomatowa jest niemal powszechna. Paczkomaty stoją już nie tylko w dużych miastach, ale też na wsiach i mniejszych miejscowościach. Widać że rynek maszyn paczkowych jest teraz wyjątkowo chłonny. W okresach szczytu paczkowego, przesyłki nie mieszczą się w urządzeniach. Kurierzy InPostu jeżdżą samochodami wypełnionymi po brzegi, a przy najbardziej obleganych paczkomatach, w okresie okołoświątecznym, podstawiane są ciężarówki, z których dodatkowo zatrudnieni kurierzy wydają przesyłki.

InPost musi inwestować w bazę paczkomatów oraz centrów logistycznych, ale aby to zrobić powinien mieć też pewność stabilnego rozwoju na rynku KEP. Umowa z Amazonem wydaje się obowiązkiem, który dodatkowo wzmocni kartę przetargową podczas sprzedaży udziałów firmy. Z nieoficjalnych informacji agencji Bloomberg wynika, że fundusz pritave equity Advent International zatrudnił Citigroup, Goldman Sachs i JP Morgan Chasedo zbadania możliwości sprzedaży spółki InPost. Z medialnych doniesień wynika, że rozważane jest IPO. Prawo pierwokupu ma Allegro, ale to prawo wygaśnie, jeśli Allegro nie zaoferuje lepszej ceny w odpowiedzi na konkurencyjną ofertę albo jeśli Al Prime, właściciel InPostu lub Advent - jego spółka matka stanie się spółką publiczną.

Cena uzyskana za InPost będzie w tej chwili wielokrotnie wyższa od tej, którą zapłacił Advent wychodząc z kurierskiego biznesu. Ale fundusz musi się spieszyć. Rynek maszyn paczkowych jest teraz bacznie obserwowany przez wielu graczy. W progu czeka już Poczta Polska, która zapowiedziała budowę 2 tys. zewnętrznych punktów odbioru przesyłek do 2022 roku. Podobne plany ujawnił PKN Orlen, który chce do końca 2022 r. uruchomić 2 tys. maszyn do odbioru paczek. Teraz wydaje się, że jeszcze długo żaden z przewoźników nie zbuduje takiej bazy maszyn, jaką dysponuje InPost. Ruchy na rynku maszyn paczkowych mogą jednak obniżyć wartość przewoźnika.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Doc. Mniodek 01.12.2020

    Co znaczy "k / Łodzi" czy "k / Poznania"? Archaiczny błąd - pisownia, której próżno szukać w jakimkolwiek słowniku.

    Pisze się: "k. Łodzi", "k. Poznania".

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także