02.06.2020/11:51

Jak długo ceny mięsa utrzymają się na niższym poziomie?

W ostatnich miesiącach na rynku krajowym odnotowano silne obniżki cen mięsa, co było bezpośrednim skutkiem pandemii koronawirusa. W maju półtusze wieprzowe były tańsze średnio o ok. 13 proc. w relacji rocznej. Zaś tuszki kurcząt rzeźnych w zakładach mięsnych kosztowały przeciętnie o 22 proc. mniej niż rok wcześniej. Istotna obniżka cen mięsa na rynku może przełożyć się na ceny w sklepach. Jednak sytuacja jest bardzo dynamiczna i trudno dziś wskazywać, jak długo ceny mięsa miałyby pozostać na niższym poziomie, szczególnie że już pod koniec miesiąca odnotowano lekkie ich odbicie – mówi serwisowi wiadomoscihandlowe.pl Grzegorz Rykaczewski, analityk sektora rolno-spożywczego Santander Bank Polska.

Ograniczenie funkcjonowania sektora HoReCa podczas pandemii osłabiło popyt na rynku unijnym. – W pierwszej fali dotyczyło to mięsa drobiowego oraz wołowego. Polska branża jest mocno eksponowana na eksport. W 2019 r. ponad 40 proc. krajowej produkcji drobiu trafiło na rynki zagraniczne. W dodatku w ciągu ostatnich kilku miesięcy był to już kolejny problem w eksporcie drobiu, po tym jak na przełomie 2019 i 2020 r. stwierdzono pierwsze po trzech latach przypadki grypy ptaków. W rezultacie zamknięte zostały ważne pozaunijne rynki zbytu: Chiny oraz RPA. Spadek popytu odbił się na cenach na rynku krajowym. W połowie kwietnia średnia cena tuszek kurcząt rzeźnych w zakładach przetwórczych była niższa o 34 proc. niż dwa miesiące wcześniej, czyli przed pandemią – wskazuje Grzegorz Rykaczewski.

– Na krajowym rynku wieprzowiny spadek cen był również gwałtowny, ale nastąpił później niż w przypadku drobiu. Już w kwietniu obniżyły się ceny na rynku amerykańskim, brazylijskim oraz w Kanadzie. Ten spadek cen na rynku światowym spowodował dużą presję na rynek europejski, gdzie ceny pozostawały znacznie wyższe. W rezultacie również na wspólnym rynku nastąpiła obniżka cen. W Polsce w połowie maja średnia cena sprzedaży półtusz wieprzowych w zakładach mięsnych była niższa przeciętnie o 22 proc. niż przed pandemią – dodaje.

Co dalej? – Obecnie realizowany proces „odmrożenia” gospodarek w krajach Unii Europejskiej powinien wspierać stopniową odbudowę popytu i cen - szczególnie w aspekcie popytu ze strony branży gastronomicznej, której działalność w większości państw UE był mocno ograniczona w ostatnich miesiącach. Wiele zależy jednak od sytuacji epidemicznej – zaznacza ekspert.

Z drugiej strony zmianom ulega też strona podażowa. – Na rynku drobiu niski poziom cen mięsa, i co za tym idzie niski poziom cen skupu żywca, spowodował silny spadek opłacalności i w efekcie ograniczenie produkcji – mówi Grzegorz Rykaczewski. Zwraca uwagę, że jak wynika z danych Eurostat, w kwietniu br., liczba wylęgów piskląt kurcząt rzeźnych była niższa o 11 proc. w porównaniu do marca oraz niższa o 5 proc. w relacji do stycznia. W sektorze wieprzowiny również nastąpiła obniżka cen płaconym rolnikom, co obniżyło rentowność produkcji – choć w tym przypadku poziom cen spadł z bardzo wysokiego pułapu do poziomu zbliżonego do średniej wieloletniej.

– W drugiej połowie maja odnotowano niewielkie wzrosty cen mięsa na rynku krajowym. Odbicie zarejestrowano zarówno w przypadku półtusz wieprzowych, jak i tuszek kurcząt rzeźnych. Średnie ceny pozostały jednak poniżej poziomu sprzed pandemii koronawirusa – zauważa analityk sektora rolno-spożywczego Santander Bank Polska. – Duża niepewność na rynku unijnym może sprzyjać wysokim wahaniom cen mięsa w kolejnych miesiącach – podsumowuje.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.