17.12.2017/22:26

Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja ma już 200 sklepów, sama sieć Hebe to 150 drogerii

15 grudnia br. ruszyły trzy nowe drogerie sieci Hebe – w Kędzierzynie-Koźlu, Lublińcu i w Warszawie. Tym samym sieć może pochwalić się już 150 placówkami w całym kraju. Warto jednak zaznaczyć, że spółka Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja, która zarządza siecią Hebe ma w portfolio już 200 placówek. W jej ramach oprócz sieci drogeryjnej działają także koncept HebeApteka (łącząca biznes drogeryjny i apteczny), a także sieć apteczna Apteka na Zdrowie.

W połowie października firma Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja zarządzała siecią 189 punktów, w tym 136 drogerii. Od tamtego czasu firma uruchomiła przynajmniej 14 nowych sklepów, co oznacza, że (o ile nie było żadnych zamknięć) operator ma w sumie ponad 200 placówek w całej Polsce.

Warto zasygnalizować, że z raportu Grupy Jeronimo Martins, do której należy JMDiF oraz sieć Biedronka, że sieć Hebe otworzyła w ciągu pierwszych III kw. br. łącznie 14 sklepów, i pod koniec września sieć obejmowała 166 lokalizacji (można założyć, że komunikat dotyczył drogerii Hebe oraz apteko-drogerii HebeApteka). Operator planuje na ostatni kwartał 2017 roku uruchomienie ok. 15 kolejnych placówek. Z nieoficjalnych informacji wynika, że spółka może zamknąć obecny rok liczbą 31 nowych drogerii.

Na dzień 18 grudnia 2017 r. JMDiF zarządza siecią 151 drogerii oraz 53 aptek.

Sklepy Hebe osiągnęły po 9 miesiącach br. sprzedaż na poziomie 115 mln euro, co oznacza 36-proc. Wzrost w porównaniu z rokiem ubiegłym (33,1 proc. wzrost według stałego kursu walut).

Hebe to drogeria oferująca wyselekcjonowany, różnorodny asortyment oraz produkty dostępne na wyłączność, m.in. Gosh, P2, Bandi, Purederm, Nacomi, Benton, Halloween czy Desigual. Sieć obecna jest na rynku od 2011 roku.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Nicknikt 18.12.2017

    gdyby naszym podmiotom pomagało państwo a nie podcinało im skrzydła żadne hebe , czy inne np.niemieckie placówki nie miałyby
    co tutaj robić a tak ludziom się wydaje że rossman to nadal pewex
    bo mentalnie nadal tkwią w starym systemie i nic tutaj nie dadzą zmiany nazwy ulic , placów czy innych instytucji bo w głowach nadal jest
    zakodowane ,że należy kupować tanie co nie zawsze wiąże się z jakością .Niska cena kiepska jakość , wiemy jak jest z produktami dla biedronki , tam linie produkcyjne są ustawiane specjalnie pod te sklepy , cały biznes ,dużo ,słabej jakości i jak najwięcej zarobić .To nie ma nic wspólnego biznesem a jest raczej wyskalowane na zbijanie kosztów na czym cierpią nie tylko producenci ale i klienci ponieważ kupują produkty słabej jakości.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.