18.05.2020/13:12

Karty płatnicze mogą całkowicie wyprzeć gotówkę

Trudno na ten moment wyobrazić sobie polską gospodarkę bez gotówki, niemniej jest to scenariusz coraz bardziej realny. Temat ten na nowo powrócił w związku z pandemią koronawirusa, w efekcie której w sklepach pojawiły komunikaty przekonujące klientów do transakcji bezgotówkowych. Dodatkowo, aby zachęcić w obecnej sytuacji Polaków do tej formy płatności Mastercard i Visa zwiększyły limity płatności bez konieczności podawania PIN-u do 100 zł. O popularności kart płatniczych w Polsce świadczą też najnowsze dane zebrane przez NBP, wg których na koniec grudnia 2019 r. w obiegu było 42,9 mln kart płatniczych – to jest o 739 tys. więcej niż we wrześniu 2019 r.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

4 komentarze

  • Leszcz 19.05.2020

    Przede wszystkim karty to słone prowizje dla handlowców i uzależenienie od zewnętrznego partnera - gotówką można operować wedle uznania.

  • Cash 19.05.2020

    Gotówka to anonimowość - Pewna strefa wolności

  • niki 19.05.2020

    Gotówka daje anonimowość, ta jest użyteczna i pożądana.
    Co tam plastikowy pieniądz ...
    A później agent ubezpieczeniowy mi powie że składka będzie dwukrotnie większa ... bo ...codziennie kupuję zgrzewkę piwa, pół litra, trzy paczki fajek i słone precelki. Więc wątroba w strzępkach, płuca dziurawe i wieńcówka.
    Bo dane wyciekły, albo gdzieś kliknąłem i zgodziłem się na udostępnienie historii transakcji.

    Wiwat i niech nam królują Sobieski, Zygmunt Stary, Jagiełło, Kazik, Bolesław a Mieszko stawia zagrychę.

  • gotówka first 18.05.2020

    Kto dąży do drastycznego ograniczenia czy nawet wyparcia obrotu gotówkowego, jako klasycznego i uniwersalnego środka płatności temu marzy się inwigilacja i niewolnictwo. Nagłówek artykułu irytuje i wnerwia aniżeli zachęca do dalszego czytania. Jeśli płacić bezgotówkowo(kartą) to co najwyżej sporadycznie i okazjonalnie, to ma być opcja płatnicza a nie podstawa, podstawą zaś powinna być tylko gotówka( monety, banknoty), w przeciwnym wypadku pieniądz elektroniczny( którego wartość jest znikoma, bo nie ma fizycznej postaci) sprawi, że będziemy podani bankom jak na tacy, co, gdzie, ile, kiedy kupujemy, a one będą mogły sobie nas profilować, badać preferencje zakupowe, decyzje finansowe. Nie jest to bynajmniej nic dobrego i nie można śmieć nazywać tego postępem.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.