05.07.2019/11:17

Kasa sekundowa w sieci Żabka. Ruszyły testy w pierwszym sklepie [TYLKO U NAS]

Samoobsługowa "kasa sekundowa", elektroniczne cenówki i liczne ekrany do wyświetlania multimediów, z treścią modyfikowaną w trybie ciągłym - to niektóre z elementów, jakie znalazły się w testowym sklepie sieci Żabka. Portal wiadomoscihandlowe.pl odwiedził tę placówkę, uruchomioną niedawno przez sieć w centrum Poznania.

Jak tłumaczą przedstawiciele Żabki, pilotażowa placówka "ma stanowić bazę dla >>sklepu jutra<<". - Zastosowane w sklepie rozwiązania technologiczne są dostępne równolegle do konwencjonalnych. Sklep stanowi rozwinięcie pomysłu na inkubator technologii. Dzięki ich umieszczeniu w prawdziwym środowisku sprzedaży, możemy doskonalić urządzenia i narzędzia cyfrowe przygotowane przez naszych partnerów - podkreśla biuro prasowe sieci.

Elementem, który od razu rzuca się w oczy w pilotażowej placówce Żabki, jest oczywiście samoobsługowa kasa. Sieć ochrzciła ją mianem "kasy sekundowej". Można do niej włożyć maksymalnie trzy produkty, które następnie są odczytywane przez urządzenie, przy wykorzystania systemu wizualnego rozpoznawania produktów. Nie mogą to jednak być papierosy, alkohol ani pieczywo - mając je w koszyku, klient musi stanąć w kolejce do jednej z dwóch tradycyjnych kas.

Za zakupy w kasie sekundowej zapłacić można kartą albo Blikiem. Maszyna jest też w pełni zintegrowana z aplikacją mobilną Żappka. Tym samym klienci mogą skorzystać z przygotowanych dla nich promocji. Są też dodatkowo zachęcani do skorzystania właśnie z tej kasy, gdyż wówczas dostają dwa razy więcej punktów w ramach programu lojalnościowego (tzw. żappsów).  

Jak można wyczytać na tabliczce postawionej na kasie sekundowej, urządzenie na razie "uczy się". Klienci sklepu przez proces zakupowy przeprowadzani są przez asystentkę, która udziela podpowiedzi, a także odnotowuje uwagi. Jak udało nam się podejrzeć w przygotowywanym raporcie z testów, większość transakcji z użyciem kasy sekundowej odbyło się bez jakichkolwiek problemów. Zdarzyły się jednak pojedyncze, drobne pomyłki z interpretacją pojedynczych produktów włożonych do kasy.

Kolejnym elementem testowanym przez sieć Żabka w Poznaniu są liczne ekrany multimedialne, na których czasem prezentowane są nazwy poszczególnych działów w sklepie, a czasem oferty promocyjne. W odróżnieniu od kasy samoobsługowej, ekrany zamontowane zostały nie w jednym lecz w kilku sklepach sieci (odwiedziliśmy kilka z nich). Żabka wykorzystuje ekrany w znacznej mierze do promowania marek własnych, takich jak Szamamm czy Tomcio Paluch, aczkolwiek natrafiliśmy również na reklamy wyrobów brandowych. Przedstawiciele Żabki opisując powyższe rozwiązanie mówią o "aktywnym systemie komunikacji z klientami, opaartym o różnego rodzaju ekrany z treścią modyfikowaną w trybie ciągłym".

Dodaj komentarz

5 komentarzy

  • TB 09.07.2019

    COOP? po co? Wystarczy skupić się na rozwiązaniu z Amazona lub innego Wallmarta.

  • Zonk 08.07.2019

    Wystarczy zobaczyć jak ma to rozwiązane siec COOP

  • TB 07.07.2019

    Pomysł na stawianianie w małym sklepie skrzynki aby Klient sam sobie skanował produkty jest bez sensu w dobie innych możliwości - wystarczy się rozejrzeć po rynku.

  • Praktyk 06.07.2019

    TB, mógłbyś/as rozwinąć ? Podeprzeć tezę argumentacja?

  • TB 05.07.2019

    Ślepa uliczka.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.