01.06.2017/15:27

Katarzyna Kazior, Frisco.pl: Rynek e-grocery czeka na przełom

Katarzyna Kazior, prezes zarządu supermarketu online Frisco.pl, przekonywała podczas 10. Kongresu Rynku FMCG, że rynek sprzedaży żywności online jest obecnie w punkcie, w którym wkrótce należy się spodziewać przełomu. E-grocery to wciąż jeszcze ułamek całej sprzedaży żywności, ale tempo wzrostu przyspiesza i wkrótce branża przekroczy masę krytyczną.

Zdaniem Katarzyny Kazior, globalny rynek spożywczy w zasadzie osiągnął pułap rozwoju. Wzrosty sprzedaży generalnie dotyczą przepływów pomiędzy poszczególnymi kanałami. Dynamiczne wzrosty dotyczą za to sprzedaży żywności online. W Europie dynamika wzrostu rynku spożywczego to ok. 4%, natomiast w e-grocery samo tylko Ocado notuje wzrosty rzędu 15%. W ciągu 12 miesięcy, do czerwca 2016 r. globalny rynek e-grocery wzrósł o ok. 15% i osiągnął wartość ok. 50 mld dolarów. W 2025 r. według prognoz ma on być trzy razy większy.

Menedżerka zaznaczyła, że Polska znajduje się dość daleko w rankingu rynków e-grocery. Przoduje Azja – Korea Płd. i Japonia – a w Europie liderem jest Wielka Brytania, gdzie penetracja wynosi prawie 7%. W Polsce penetracja e-grocery to zaledwie 0,7%. Potencjał jest więc ogromny.

– W Polsce tylko ok. 2% użytkowników internetu kupuje żywność online. Z badań wynika, że jedną z głównych barier jest potrzeba klientów, aby przed zakupem obejrzeć produkt. Inna ważna bariera to przyzwyczajenie do robienia zakupów w sklepach tradycyjnych – statystyczny Polak robi zakupy spożywcze dwa razy dziennie – podkreśliła Katarzyna Kazior.

Dla uczestników rynku e-grocery największym wyzwaniem jest skłonienie klienta, aby zrobił e-zakupy spożywcze po raz pierwszy i przekonał się, że może być z takich zakupów zadowolony, że są bezpieczne. Zadowolenie skłania także konsumentów do polecania takiej formy zakupów innym – istnieje silna korelacja pomiędzy liczbą reklamacji a skłonnością klientów do polecania danego serwisu innym osobom.

Kolejnym wyzwaniem stojącym przed e-grocery to poczucie łatwości zakupów i przyjemności z ich robienia. – W sklepie tradycyjnym klient wie, gdzie szukać danych towarów, orientuje się w rozkładzie stoisk i towarów na półkach. W e-sklepie jest to trudniejsze. Z kolei naszą przewagą jest ilość informacji. Z jednej strony chodzi o dostępne dla użytkowników informacje na temat poszczególnych produktów. Z drugiej strony my – dysponując informacjami o historii zakupów danego użytkownika, o jego upodobaniach i potrzebach – jesteśmy w stanie przystosować nasz wirtualny sklep do jego potrzeb, zreorganizować go tak, aby łatwo znalazł w nim to, czego potrzebuje – przekonywała szefowa Frisco.pl

Następne wyzwanie to wykorzystanie technologii mobilnych. Od początku 2016 r. do maja 2017 r. ruch mobilny w serwisie Frisco.pl wzrósł trzykrotnie. – Ten trend należy wykorzystać i stymulować. Nie oznacza to jednak, że należy klientów nakłaniać, aby koniecznie robili zakupy przy użyciu smartfona. Byłby to poważny błąd, bardzo często bowiem konsumenci wykorzystują kanał mobilny tylko do przeglądania oferty, ewentualnie do rozpoczęcia wypełniania koszyka, a transakcję finalizują w innych kanałach.

– Rynek e-grocery będzie rósł bardzo szybko, potwierdzają to nasze własne obserwacje, jak też wnioski z rynków zagranicznych. Także trendy konsumenckie wskazują, że oszczędność czasu przeznaczanego na zakupy staje się coraz większą wartością. Zatem przełomu na tym rynku należy się spodziewać już wkrótce – podsumowała Katarzyna Kazior.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.