04.02.2020/09:14

Koniec efektu 500+? Konsumpcja już nie rośnie, Polacy wolą oszczędzać

Prezenty wyborcze z 2019 r. miały dać impuls gospodarce, by złagodzić skutki spowolnienia płynącego z zagranicy. Ale – jak donosi „Rzeczpospolita” – nic z tych planów nie wyszło.

– W drugiej połowie roku w efekcie rządowych działań w kieszeniach Polaków pojawiło się więcej pieniędzy i można się było spodziewać wyraźnie wyższego wzrostu konsumpcji – mówi Piotr Bielski, główny ekonomista Santander Bank Polska w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. – Jednak ten efekt się nie pojawił – dodaje.

Jak donosi gazeta, w IV kw. 2019 r. dynamika popytu gospodarstw domowych dosyć ostro wyhamowała. W II kw. wynosiła 4,4 proc., w III kw. spadła do 3,9 proc., a w IV kw. – już do ok. 3,5 proc. – wynika z szacunków ekonomistów (szacunków, bo GUS nie przedstawił jeszcze informacji za ostatni kwartał zeszłego roku). Co gorsza, okazało się, że tak znaczne schłodzenie konsumpcji było główną przyczyna dosyć ostrego hamowania całej gospodarki w końcówce zeszłego roku. Tempo wzrostu PKB w IV kw. spadło do ok. 3 proc., podczas gdy oczekiwano, że utrzyma się na poziomie ok. 4 proc.

– Ostrzegaliśmy, że pozytywny dla konsumpcji impuls z tytułu realizacji obietnic wyborczych będzie stopniowo wygasał. Ale stało się to szybciej, niż można się było spodziewać – tłumaczy Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego.

Więcej w "Rzeczpospolitej"

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.