24.11.2020/11:20

Konrad Dymek, Łukasz Rybak, DeliGoo: Jesteśmy firmą technologiczną, która robi rewolucję w logistyce miejskiej

– Firma DeliGoo specjalizuje się w logistyce miejskiej. Oferujemy skuteczne know-how w modelu biznesowym B2B – nie wchodzimy w relacje handlowe, tylko obsługujemy logistycznie firmy, które chcą dostarczać zamówienia swoim klientom. Nie ograniczamy się do konkretnych segmentów rynku. Możemy wozić wszystko – jedzenie, zakupy, dokumenty – wyjaśniają w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl współzałożyciele DeliGoo, Konrad Dymek, CEO, oraz Łukasz Rybak, CSO.

DeliGoo specjalizuje się w logistyce miejskiej. Piszecie państwo, że jesteście firmą, która rewolucjonizuje dostawy – w jaki sposób?

Przede wszystkim, działamy w inny sposób niż portale do zamawiania jedzenia. Funkcjonujemy w modelu B2B, oferujemy usługi logistyczne dla firm, które chcą dostarczać zamówienia do swoich klientów. Konsument spotyka się z nami w momencie, w którym dostaje powiadomienie o dostawie. Kiedyś jeszcze w momencie odbioru zamówienia, ale dziś większość zamawiających preferuje dostawę bezkontaktową. Nie prowadzimy natomiast portalu do zamawiania jedzenia. Dzięki temu restaurator, czy sklep, może przyjmować zamówienia na swoich zasadach: przez telefon, własną stronę internetową, ale także przez portal. W przypadku Hebe zamówienia składa się w sklepie internetowym, a dostawa ekspresowa to po prostu jedna z dostępnych form odbioru zakupów.

Dzięki temu zdejmujemy z naszych klientów konieczność zatrudniania własnych dostawców i utrzymywania floty pojazdów, a równocześnie dajemy im dostęp do technologii, która pozwala m.in. na optymalizowanie tras kurierów, a co za tym idzie na obsługę większej liczby zamówień w tym samym czasie i zmniejszenie kosztów dostawy. Nie skazujemy ich za to na wysokie prowizje i dobrą wolę operatora portalu, który sam decyduje, jakie lokale chce promować.

Jak wygląda biznes model DeliGoo? Gdzie widzicie swoje przewagi nad konkurentami?

Oferujemy outsourcing dostaw. Naszym klientem jest firma, która chce ekspresowo doręczyć zamówienie lub inną przesyłkę do odbiorcy, ale nie chce zatrudniać do tego własnych kurierów. Nasza przewaga jest zawarta przede wszystkim w modelu biznesowym. Oferujemy zryczałtowaną stawkę za dostawę, uzależnioną m.in. od dystansu, jaki musi pokonać kurier. Nie pobieramy prowizji od zamówień, jak portale, a z drugiej strony nie zmuszamy firm do ponoszenia kosztów stałych, takich jak wynagrodzenia czy zakup i eksploatacja pojazdów.

Druga rzecz to nasze oprogramowanie, które sukcesywnie rozwijamy, a także coraz większa ilość danych, które zbieramy, analizujemy i wykorzystujemy. Jesteśmy przede wszystkim firmą technologiczną i tu upatrujemy swojej przewagi. Nie jest sztuką wypuścić na ulicę armię dostawców. Trzeba robić to mądrze.

Trochę upraszczając, UberEats i Pyszne.pl skupiają się na rynku gastronomicznym, Glovo mocniej rozwija współpracę z sieciami handlowymi. A w jakich obszarach i jak chce się rozwijać DeliGoo?

Chcemy rozwijać się w jednym i drugim modelu. Gastronomia to największy motor napędowy dla dostaw ekspresowych. Działo się tak jeszcze przed pandemią, rynek dostaw jedzenia rósł w tempie kilku procent rocznie.

Z kolei rynek dostaw ekspresowych ze sklepów dopiero zaczął się rozwijać. Wierzymy jednak w jego potencjał. Obserwujemy zarówno zainteresowanie konsumentów, jak i pojedynczych sklepów i sieci handlowych, z którymi rozmawiamy. Jako firma logistyczna możemy przewozić wszystko: jedzenie, zakupy, dokumenty. Wszystko zależy od potrzeb klientów.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także