27.05.2020/10:12

Kwarantanna na trzeźwo. Podczas pandemii Polacy kupili mniej alkoholu i wypalili mniej papierosów

Firma Nielsen opublikowała dane dotyczące sprzedaży alkoholu i papierosów w czasach pandemii COVID-19. Sensacji nie ma. Ilościowo spadki lub bardzo umiarkowane wzrosty: alkohole mocne -3 proc., piwo -2 proc., wino +1 proc., wartościowo jednocyfrowe wzrosty: alkohole mocne +2 proc., wino +3 proc., piwo +6 proc., w pandemii Polacy kupowali mniej alkoholu, ale droższy.

Zamknięte biura i kanał HoReCa wpłynęły także na spadek sprzedaży ilościowej papierosów -8 proc. Można jednak spodziewać się, że wraz ze startem sezonu, otwarciem lokali i chęcią nadrabiania towarzyskich zaległości wirtualne degustacje zdecydowanie przeniosą się do świata rzeczywistego wpływając na sprzedaż używek.

Nielsen przeanalizował dane sprzedażowe alkoholu oraz papierosów w marcu i kwietniu br. w porównaniu do tego samego okresu w roku ubiegłym. Analiza dotyczy alkoholi mocnych (wódka, whiskey, gin, etc.), wina (wino spokojne, musujące, etc.) oraz piwa. Okres, kiedy życie zawodowe i prywatne przeniosły się do internetu, wideokonferencje zastąpiły spotkania biznesowe, webinary wydarzenia branżowe, a osobiste wizyty wirtualne degustacje i spotkania na aperitif, zdecydowanie zmienił zachowania zakupowe konsumentów i wpłynął na sprzedaż używek. 

Pijemy droższe alkohole

W trakcie pandemii pijemy mniej, ale drożej – to wnioski płynące z danych o sprzedaży alkoholu w Polsce w marcu i kwietniu 2020. W trakcie tych dwóch miesięcy, kiedy sprzedaże drożdży, ryżu i środków czystości biły rekordy, sprzedaż wolumenowa napojów spirytusowych spadła -2 proc., piwa -3 proc., natomiast sprzedaż win i likierów mlecznych wzrosła +1 proc., w porównaniu do marca i kwietnia 2019.

- W rzeczywistości spadek sprzedaży był jeszcze większy, bo mowa tu o sprzedaży detalicznej, podczas gdy od połowy marca mieliśmy do czynienia z faktycznym zawieszeniem sprzedaży alkoholu w kanale HoReCa. Z drugiej strony w wymiarze wartościowym napoje alkoholowe odnotowały jednak wzrosty sprzedaży: napoje spirytusowe +2 proc., wino +3 proc., piwo +6 proc. Ta różnica ma związek z obecnym od lat na polskim rynku trendem premiumizacji, kiedy droższe segmenty i kategorie odnotowują wyższe poziomy wzrostu niż ich tańsze odpowiedniki, który nasilił się dodatkowo w trakcie trwających w marcu i w kwietniu obostrzeń. Woleliśmy wypić mniej, ale uraczyć się lepszym trunkiem - analizuje Adam Dużyński, starszy konsultant z Nielsen Connect.

Kiedy na początku roku Nielsen przedstawił 10 trendów alkoholowych na 2020 rok, zapowiedział dalszy wzrost zainteresowania napojami bezalkoholowymi, alkoholami kolorowymi i winem musującym. Okazuje się, że czas pandemii jeszcze bardziej nasilił trendy związane ze zdrowiem i premiumizacją, spadło jednak zainteresowanie małpkami.

- W ostatnich 2 miesiącach wolumen sprzedaży wódki, największej kategorii wśród alkoholi mocnych w Polsce, odnotował spadek -4 proc. Polacy kupili mniej wódki czystej jak i smakowej. Powszechna samoizolacja nie sprzyja sprzedaży  tzw. małpek - opakowań o pojemności 200 ml i poniżej, których wolumen sprzedaży w okresie marzec- kwiecień 2020 spadł -8 proc. rok do roku. W tym samym okresie, podobnie jak i w poprzednich miesiącach najdynamiczniej rozwijającymi się kategoriami alkoholowymi były rum, gin i whisky. Przyspiesza zwłaszcza wzrost sprzedaży ginu +25 proc. i rumu +31 proc., które jednak z uwagi na niewielką bazę nie mogły zrównoważyć spadku sprzedaży wódek - uzupełnia Anna Anasik.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.