28.02.2020/09:31

Labirynt barierek przed sklepem umożliwił sprzedaż alkoholu

Przed wejściem do sklepu w pawilonie handlowym na rzeszowskim osiedlu Kmity postawiono labirynt z barierek. Wydłużenie drogi o kilka metrów do drzwi sklepu opłaci się jego właścicielom. Dzięki temu mogą starać się o koncesję na alkohol – donosi dziennik „Gazeta Wyborcza”.

Jak czytamy w gazecie, pawilon handlowo-usługowy przy ul. Bohaterów 5 znajduje się w centrum osiedla Kmity w Rzeszowie. Mieści się tu m.in. kilka sklepów spożywczych, osiedlowa biblioteka i administracja Rzeszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, która zarządza osiedlem.

Pawilon jest zadbany, kilka lat temu został odmalowany. Razem z pobliskim skwerem, kościołem i szkołą tworzą coś w rodzaju centrum życia osiedlowego. Po co taki labirynt? Ustawa o wychowaniu w trzeźwości pozwoliła samorządom na większą kontrolę tego, kto i gdzie może sprzedawać alkohol.

Rzeszowscy radni uchwalili więc, że 100 metrów to minimalna odległość, w jakiej mogą znajdować się sklepy z alkoholem od szkół, kościołów, jednostek wojskowych i klubów abstynenckich. Odległość liczona jest w ciągu komunikacyjnym, od wejścia do sklepu do wejścia na teren działki wydzielonej ogrodzeniem, na którym znajdują się wymienione w miejskiej uchwale placówki.

Na rzeszowskim osiedlu labirynt z barierek pojawił się najpierw przed sklepem spożywczym, wydłużając w ten sposób drogę do kościoła. Dzięki temu zdobył koncesję na alkohol.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.