29.06.2016/20:03

Luis Amaral: Stock Spirits był źle zarządzany

Luis Amaral, główny udziałowiec i prezes spółki Eurocash, wyjaśnił w środowym wywiadzie dla lizbońskiego dziennika „Jornal de Negocios", że firma Stock Spirits zanotowała w ostatnim czasie słabe wyniki finansowe z uwagi na złe działania jej poprzednich władz.

Biznesmen tłumaczył w rozmowie z „Jornal de Negocios", że krytykował dotychczasowego prezesa Stock Spirits Chrisa Heatha, gdyż ten doprowadził, jego zdaniem, do spadku wyników firmy oraz do dystansowania się angielskiej centrali firmy od działań na polskim rynku.

Efektem kontestacji Portugalczyka była kwietniowa dymisja Heatha i zwołanie walnego zgromadzenia akcjonariuszy na 23 maja. W jego trakcie Luisowi Amaralowi udało się przekonać większość zgromadzonych do głosowania na jego dwóch kandydatów zgłoszonych do stanowisk dyrektora niewykonawczego: Randy Pankevicza i Alberto da Ponte.

- Choć mam zaledwie 10 proc. akcji to obaj moi kandydaci zostali zatwierdzeni. Te zmiany były konieczne i mam nadzieję, że poprawią one szybko kondycję Stock Spirits. Firmie potrzebna jest dziś postawa jaką charakteryzuje się w biznesie Alberto da Ponte, czyli dużą agresją. Ufam mu i znam go bardzo dobrze. Był pierwszym moim szefem w Unileverze. To jeden z najlepszych znawców rynkowych jakiego poznałem w życiu – powiedział Luis Amaral.

Prezes Eurocashu wszedł pod koniec ub. r. w posiadanie akcji Stock Spirits jako osoba indywidualna poprzez swój holding Western Gate Private Investments Limited. Po prezentacji wyników za ub.r. okazało się, że inwestycja nie była do końca udana, gdyż ta notowana na londyńskiej giełdzie spółka zanotowała w ub.r. aż 10,27 proc. spadku sprzedaży.

Firma szacowana jest na 382 mln euro i zaliczana do wiodących producentów mocnych alkoholi w Europie Środkowej. Choć swoją główną działalność koncentruje w Polsce, Czechach, na Słowacji, we Włoszech oraz w Bośni i Hercegowinie, to eksportuje swoje wyroby aż do 40 państw świata. Wśród jej czołowych marek wódek i likierów są m.in. Żołądkowa Gorzka, Stock, Fernet Stock i Limonce, a także Stock Prestige oraz Czysta de Luxe.

W ub.r. Stock Spirits zanotował obroty na poziomie 262,6 mln euro. Aż 76 proc. udziałów w sprzedaży miały rynki w Polsce, Czechach i w Niemczech.

(MZ)

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.