28.09.2018/13:38

Marek Miętka, prezes Piotra i Pawła: Regulujemy swoje zobowiązania na bieżąco [WYWIAD]

O przebiegu procesu sanacyjnego, współpracy z franczyzobiorcami i dostawcami, sprzedaży pięciu sklepów na rzecz Jeronimo Martins i poszukiwaniu inwestora, portal wiadomoscihandlowe.pl rozmawiał z prezesem sieci Piotr i Paweł, Markiem Miętką.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

7 komentarzy

  • Ja45 29.09.2018

    Najpierw zniszczyli Tesco swoimi rzadami tetaz niszcza Piotra i Pawla znamy tego pana co nic dobrego jeszcze nie zrobil komedia po prostu

  • Xxc 29.09.2018

    Płacą bo muszą płacić na bieżącą , bo inaczej pozamiatane a nie dodali że ktoś pilnuje te płatności. Ciekawe jak długo tak pociagną. Stare długi tezrtrzeba zacząć splacać i tu penie zaczną się schody.

  • Wierny 29.09.2018

    Podobno pełnych składek do ZUS nie odprowadzają za pracowników

  • Maria 29.09.2018

    PiP ma swoje problemy a pan Miętka nie jest ich powodem, tylko postawił na szalę swoją zawodowa przyszłość i powinno się to docenić. Ktoś musi posprzątać po właścicielach .

  • JarosławPolskęZbaw 28.09.2018

    Wreszcie ktoś z dziennikarzy zapytał o to jaki był model sprzedaży sklepów franczyzobiorcom - dodatkowo warto dodać, że na tej sprzedaży PiP wykazywał zyski ( a co z tego, że kasa miała wpłynąć w ciągu kolejnych 4-5 lat), które ratowały wyniki grupy. Oczywiście taki model wcześniej czy później musiał się wywalić, ponieważ cena za sklep była skalkulowana zbyt wysoko i franczyzobiorca nie miał z czego spłacić raty. Więc się zadłużał do PiP z tytułu raty albo zobowiązań handlowych - oczywiście niby wiedział co podpisuje - niby. Generalnie już po tej sieci jest.

  • Też dostawca 28.09.2018

    Również daje towar do "centralnych" Piotr i Paweł. Tylko za gotówkę. Nie ma innej opcji

  • Handlowiec 28.09.2018

    Stek bzdur i nieprawdy , Prezes Piotra i Pawła kłamie w żywe oczy dostawcą , klientom. Magazyn się nie zapełnia a sklepy własne wygadają jak Alma za 5 dwunasta.Franczyzobiorców jeszcze jako tako.Regulują zobowiązania na bieżąco bo wszyscy chcą przedpłate i nikt naiwny nie da towaru na termin.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.