09.03.2021/10:47

Michał Jaszczyk, PepsiCo Polska: Nasze plany realizowaliśmy bez względu na okoliczności [WYWIAD]

– Zamknięcie pozwoliło konsumentom sprawdzić w praktyce, czy bariery, które powstrzymują ich przed zakupami online, faktycznie są barierami. To, co często było obawą, teraz stało się ogromną zaletą, a więc gwarancją bezpieczeństwa i jakości. Bezdotykowe dostawy, brak kontaktu z innymi kupującymi, brak konieczności stania w kolejkach oraz precyzyjny czas dostawy pozycjonują e-grocery jako bezpieczny kanał, kojarzący się nie tylko z wygodą, ale przede wszystkim z zaufaniem – mówi Michał Jaszczyk, prezes zarządu PepsiCo Polska w wywiadzie dla portalu www.wiadomoscihandlowe.pl.

Za chwilę minie rok od wprowadzenia pierwszych obostrzeń związanych z pandemią. Jak oceniłby Pan ten czas w kontekście działalności firmy PepsiCo w Polsce?

To był czas ogromnych wyzwań, zmian, można nawet powiedzieć, że rewolucji rynkowej, ale i znaczących deklaracji, zwłaszcza w obszarze zrównoważonego rozwoju, a także akcji społecznych i środowiskowych. Mimo to dla naszej firmy był to względnie dobry rok biorąc pod uwagę czego doświadczyliśmy w 2020 roku, nasze plany realizowaliśmy bez względu na okoliczności. Szybko dostosowaliśmy sposób funkcjonowania firmy do nowych okoliczności, zapewniliśmy bezpieczne warunki pracy dla naszych pracowników, a także wprowadziliśmy procedury gwarantujące ciągłość pracy naszych zakładów.

W 2020 roku uruchomiliśmy nasz nowy magazyn centralny w Mszczonowie, który jest jednym z największych tego typu obiektów w Polsce, o powierzchni ponad 58 tys. m2; możemy tam składować nawet 60 tys. palet. W obiekcie wdrożone zostały nowe technologie oraz rozwiązania, zapewniające dużą elastyczność i zastosowanie nowoczesnych, przyjaznych dla środowiska technologii.

Kolejną dużą inwestycją było wdrożenie opakowań wytworzonych z 100 proc. rPET, czyli z plastiku pochodzącego z recyklingu do produkcji butelek herbaty mrożonej Lipton Ice Tea. W ten sposób, zgodnie z naszą strategią w zakresie zrównoważonego rozwoju, chcemy minimalizować w naszych procesach produkcji wykorzystanie surowca pierwotnego i przejść na model obiegu zamkniętego. Pod koniec 2020 roku zapowiedzieliśmy też, że do końca tego roku wszystkie opakowania napojów Pepsi oraz Mirinda także będą wykonane w 100 proc. z rPET. To ogromne zobowiązanie, ale i krok we właściwym kierunku. Jako cała organizacja dążymy, aby stosować co najmniej 50 proc. rPET we wszystkich butelkach napojowych na obszarze Unii Europejskiej do roku 2030.

W II połowie 2020 roku w zakładzie w Michrowie uruchomiliśmy najnowszą linię technologiczną do produkcji napojów w puszkach – linia obsługuje produkcję napojów gazowanych i niegazowanych takich marek jak Pepsi, Mirinda, 7Up, Lipton oraz Rockstar w rekordowej ilości do 90 tys. puszek napojów na godzinę. Nowa instalacja zapewnia nam większą elastyczność, szybszą reakcję na potrzeby rynku, a także trzykrotnie zwiększone możliwości produkcyjne, ponieważ jej potencjał wynosi do 2 milionów puszek na dobę.

Wyłożyliście również środki finansowe na pomoc w walce ze skutkami pandemii

Już w kwietniu zaangażowaliśmy się też w pomoc najbardziej potrzebującym. Nasz program wsparcia lokalnych społeczności objął przede wszystkim personel medyczny, seniorów, a także naszych klientów z sektora Gastronomii i Hotelarstwa. Dzięki pomocy finansowej Fundacji PepsiCo mogliśmy też zasilić Fundusz Interwencyjny Fundacji WOŚP, a do akcji tej aktywnie włączyli się pracownicy polskiego oddziału, którzy dodatkowo przekazali na ten cel część swoich wynagrodzeń. Całkowita wartość pomocy PepsiCo wyniosła ponad 6 mln zł.

Jestem dumny, że w trudnych czasach nasza organizacja i wszyscy pracownicy byli w stanie realizować zaplanowane działania, a jednocześnie w odruchu solidarności społecznej przyczyniać się do wsparcia ogółu.

Zeszły rok był okresem falowania – zamrażania i odmrażania gospodarki, przywracania i zamykania działalności niektórych branż. Które obostrzenia były lub są dla Państwa najbardziej dotkliwe?

Koronawirus zmienił praktycznie wszystkie aspekty działania naszej firmy. Po pierwsze zmienił się sposób naszej pracy: prawie wszyscy pracownicy centrali pracują zdalnie, a pracownicy zakładów produkcyjnych pracują w ścisłym reżimie sanitarnym, spotkania zarządu odbywają się zdalnie, a podróże służbowe zostały wstrzymane. Wiele z tych rozwiązań i sposobów pracy zostanie z nami na dłużej, także w okresie tzw. „nowej normalności” po pandemii.

Dzięki nowoczesnej technologii oraz stosowaniu reżimu sanitarnego wiemy, że nasza działalność może być bezpiecznie kontynuowana. Mam jednak pełną świadomość, że aspekt społeczny związany z zamknięciem w domu nie musi być korzystny z punktu widzenia relacji międzyludzkich – wszyscy jesteśmy spragnieni kontaktu z drugim człowiekiem, dlatego z niecierpliwością czekamy na powrót do względnej normalności – realizowany program szczepień pozwala nam mieć na to nadzieję.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także