02.02.2013/16:15

Nasz Sklep w Rzeszowie ma wysokie obroty mimo braku alkoholu

Wywindować miesięczną sprzedaż z metra kwadratowego do poziomu niemal 2800 zł, nie mając w ofercie mocnych alkoholi, to prawdziwa sztuka. Udała się ona niewielkiej rzeszowskiej placówce sieci Nasz Sklep. I to przy nienajlepszej lokalizacji z konkurencją przez ścianę.

Nasz Sklep przy ul. Żwirki i Wigury mieści się na terenie starego osiedla kilkupiętrowych bloków zamieszkałych głównie przez emerytów, a także przez studentów, a więc osoby z niezbyt grubymi portfelami. To oni dominują wśród klientów tej placówki, więc asortyment został skrojony pod ich potrzeby – podobnie jak ceny. Na próżno szukać tu np. artykułów dla niemowląt czy produktów dla młodych rodzin (kiepsko rotowały), jest za to szeroka paleta wyrobów świeżych. – Optymalnie skonstruowana oferta jest istotna także dlatego, że placówka ma zaledwie 65 mkw. i nie może pozwolić sobie na utrzymywanie „półkowników” przy asortymencie zawężonym z konieczności do 3200 SKU – mówi Renata Michno, manager ds. sklepów własnych sieci Nasz Sklep. Ponad dwa lata temu, gdy placówka rozpoczynała działalność, produkty świeże decydowały o zaledwie 10 proc. obrotów. Obecnie ich udział przekracza 25 proc. i nadal rośnie.

Tuż obok, za ścianą, działa podobnej wielkości punkt innej rzeszowskiej sieci – Jedynka. Wszystko wskazuje jednak na to, że walkę o dusze, serca i portfele lokalnych klientów zdecydowanie wygrywa Nasz Sklep.

O cenach produktów świeżych decydują przetargi wśród dostawców organizowane dwa razy w tygodniu

Ceny przetargowe

Choć operatorem sieci Nasz Sklep jest Grupa Kapitałowa Specjał, to z hurtowni tej pochodzi zaledwie nieco ponad 35 proc. produktów oferowanych w placówce przy Żwirki i Wigury – chodzi przede wszystkim o artykuły suche, w tym te pod markami własnymi. Większość wyrobów świeżych pochodzi od sprawdzonych lokalnych dostawców, z którymi sklep współpracuje od dawna. Warzywa i owoce kupowane są w hurtowniach Centrum Plus i Tropicana oraz na miejscowej giełdzie. Mięso, drób i wędliny trafiają do sklepu m.in. z hurtowni Olimpek, czy z niewielkiej masarni w Jodłowej. Są także oczywiście duzi, ogólnopolscy dostawcy, ale to nie oni decydują o tym, że oferta placówki nie jest sztampowa. – Dążymy do tego, aby produkty świeże były zarówno najwyższej jakości, jak i zdecydowanie tańsze niż w innych sklepach. Dlatego też dwa razy w tygodniu organizujemy za pośrednictwem systemu komputerowego przetargi wśród naszych dostawców, dzięki czemu mamy pewność, że oferujemy towar i dobry, i tani – mówi Renata Michno.

Mocne argumenty

Jeśli chodzi o tzw. produkty suche, wyraźnie rośnie znaczenie marek własnych GK Specjał. Janusz Demitraszek, dyrektor ds. zakupów sklepów własnych sieci Nasz Sklep, podkreśla, że w niczym nie ustępują one pod względem jakości produktom brandowym, zaś ich ceny potrafią być niższe niż w dyskontach. To mocny argument. W efekcie marki własne stanowią już 8 proc. oferty sklepu, zaś w koszyku zakupowym ich udział sięga nawet 17 proc. – Obecnie obroty z metra kwadratowego powierzchni handlowej dochodzą już do 2800 zł i to w sytuacji, gdy nie mamy w ofercie mocnych alkoholi. Dziś układ sklepu, jego rozplanowanie oraz sposób prezentacji produktów na półkach jest zupełnie inny niż przed dwoma laty, gdy uruchamialiśmy tę placówkę. Zmiany wprowadzone w planogramach zaowocowały dwukrotnym wzrostem sprzedaży – podkreśla dyrektor Demitraszek.

Rzeszowska sieć wdraża właśnie nowoczesny system komputerowy Spaceman, służący jeszcze lepszemu dopracowaniu planogramów sklepów. W związku z tym oczekiwany jest kolejny wzrost sprzedaży. – Gdyby udało się jednocześnie wygospodarować miejsce na mocne alkohole, to nie mielibyśmy sobie równych nie tylko na Podkarpaciu – kończą Renata Michno i Janusz Demitraszek.

Witold Nartowski

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • lol11 16.09.2013

    Szkoda że nie powiedzą jak są traktowani pracownicy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.