03.05.2020/13:56

Naukowcy przebadali suplementy diety. Wynik zaskakujący

W nowej analizie wyników 277 badań klinicznych naukowcy z Johns Hopkins Medicine stwierdzili, że przyjmowanie suplementów diety zawierających witaminy i składniki mineralne nie wiąże się z lepszym funkcjonowaniem układu sercowo-naczyniowego - pisze biznes.interia.pl. 

Naukowcy wykorzystali dane z 277 randomizowanych badań klinicznych, w których oceniano 16 witamin lub innych suplementów oraz osiem diet, pod kątem związku ze śmiertelnością lub chorobami serca, w tym chorobą wieńcową, udarem i zawałem serca. W sumie dane pochodziły od 992 129 uczestników badań na całym świecie, a wyniki analizy opublikowano 8 lipca w Annals of Internal Medicine - pisze biznes.interia.pl. 

Omawiane badania obejmowały: przeciwutleniacze, beta-karoten, witaminę B kompleks, preparaty multiwitaminowe, selen, witaminę A, witaminę B3, witaminę B6, witaminę C, witaminę E, samą witaminę D, sam wapń, wapń i witaminy D razem, kwas foliowy, żelazo i kwasy omega-3. Diety poddawane przeglądowi obejmowały dietę śródziemnomorską, dietę o obniżonej zawartości tłuszczów nasyconych (mniej tłuszczów z mięsa i nabiału), dietę o obniżonej zawartości tłuszczu, dietę o obniżonej zawartości soli u osób zdrowych i osób z wysokim ciśnieniem krwi, dietę o zwiększonej podaży kwasu alfa-linolenowego (ALA) (orzechy, nasiona i oleje roślinne) oraz diety o większej zawartości kwasów tłuszczowych omega-6 (orzechy, nasiona i oleje roślinne).

Okazało się, ze większość suplementów, w tym multiwitaminy, selen, witamina A, witamina B6, witamina C, witamina E, witamina D, wapń i żelazo nie wykazywały związku ze zwiększonym lub zmniejszonym ryzykiem śmierci z przyczyn sercowo-naczyniowych.

W trzech badaniach z udziałem 3 518 osób, które stosowały dietę o obniżonej zawartości soli (osoby zdrowe) zanotowano 10 proc. spadek ryzyka zgonu z powodów sercowo-naczyniowych. Spośród pięciu badań, w których 3680 uczestników z wysokim ciśnieniem krwi stosowało omawianą dietę, doniesiono że ryzyko zgonu z powodów sercowo-naczyniowych zmniejszyło się o 33 proc.

W 41 badaniach na 134 034 oceniono wpływ suplementów kwasów tłuszczowych omega-3. Wyniki analizy sugerują, że stosowanie suplementów wiązało się z 8 proc. zmniejszeniem ryzyka zawału serca i 7 proc. zmniejszeniem ryzyka choroby niedokrwiennej serca.

Na podstawie 25 badań z udziałem 25 580 zdrowych osób wykazano, że kwas foliowy wiąże się z 20 proc. zmniejszeniem ryzyka udaru. Tu trzeba jednak zauważyć, że badania sugerujące największy wpływ suplementacji kwasu foliowego na zmniejszenie ryzyka udaru mózgu miały miejsce w Chinach, gdzie zboża i ziarna nie są wzmacniane kwasem foliowym, jak to ma miejsce w USA. Stąd dane te mogą nie mieć zastosowania w regionach, w których większość ludzi otrzymuje wystarczającą ilość kwasu foliowego w swojej diecie.

Dwadzieścia badań oceniało połączenie wapnia z witaminą D. Spośród 42 072 uczestników badań aż 3 690 osób miało udar. Badacze twierdzą, że sugeruje to wzrost ryzyka udaru o 17 proc. Nie dowiedziono, aby przyjmowanie samego wapnia lub samej witamina D niosło zagrożenie dla zdrowia.

Dodaj komentarz

14 komentarzy

  • Pix 04.05.2020

    Cholera... Czyli sporo tych, którzy leczą się na osteoporozę wapniem i Vit. D zejdzie na udar... Gratuluję badań i wniosków

  • Laki 04.05.2020

    Co to za badania i naukowcy, chyba z góry opłaceni przez koncerny

  • Fakt 04.05.2020

    Artykuł pisany na zamówienie. Pytanie KTO PŁACI?

  • John 04.05.2020

    Napisać można wszystko. Papier przyjmie wszystko i kontrolowane media.

  • abc 04.05.2020

    Oni czytał lekarze naukowcy nie leczą oni potrzymuja ludzi przy życiu...żeby tylko kupowali leki...czytaj liczy się tylko kasa. Wszędzie tylko zakłamania, fałsz, obłuda i kłamstwa . Czego się nie zrobi dla KASY... Taki jest współczesny świat i medycyna.

  • Polak 04.05.2020

    Też mi naukowcy,buha czyżby czuli zagrożenie że ludzie dowiedzą się prawdy,że można się leczyc dobrymi minerałami,witaminami i suplementami. Boją się że skończy się źródełko,gruba kasa...dojenie ludzi z kasy...

  • Polak 04.05.2020

    Też mi naukowcy,buha czyżby czuli zagrożenie że ludzie dowiedzą się prawdy,że można się leczyc dobrymi minerałami,witaminami i suplementami. Boją się że skończy się źródełko,gruba kasa...dojenie ludzi z kasy...

  • Samson 04.05.2020

    Jak zaczynam czytać ze naukowcy coś tam.. To mi się zaczyna palić lampka kontrolna, że to może być artykuł sponsorowany przez ludzi którzy chcą osiągnąć określony efekt. Bo niestety jak życie pokazuje pieniądz rządzi światem i za odpowiednią kasę idzie spreparować odpowiednie badania, czy zamówić artykuł na określony temat. Trzeba mieć bardzo otwarty umysł i czerpac wiedzę z niezależnych źródeł. Na pewno nie z TVPIS, Polsat, TVN czy trwam, gdzie prawda jest tylko data i godzina. I dokładnie wszystko czytać, dochodzić do innych źródeł wiedzy, analizowac, samodzielnie myśleć i wyciągać wnioski.

  • Darek 04.05.2020

    A kto sponsorował badania tych pseudonaukowców? Poza tym to co produkują koncerny farmaceutyczne ciężko nazwać suplementami.

  • Krys 04.05.2020

    Opublikowano 8 lipca zapomniano dodać w którym roku. Może ktoś chce sięgnąć do ż źródła?

  • Psik 04.05.2020

    Przecież nie do tego są suplementy

  • Franciszek 04.05.2020

    A czy osoby brały jakies leki? :) ha ha

  • Kiler 04.05.2020

    Brednie z cyklu amerykańscy naukowcy zbadali

  • Noob 04.05.2020

    Jakie suplementy i jaka rzeczywista wartość w ich składzie?

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.