11.11.2016/09:09

Maciej Kaźmierczak, Nestle Polska: Rozwój marki Winiary na rynku kulinariów w Polsce

O budowaniu strategii produktowej marki Winiary i rosnącej świadomości konsumentów rozmawiamy z Maciejem Kaźmierczakiem, dyrektorem Działu Kulinariów w firmie Nestlé Polska.

Jak wyglądały początki marki Winiary?

Dokładnie 75 lat temu na terenie dawnej osady Winiary na przedmieściach Kalisza powstała pierwsza fabryka największej polskiej marki wyrobów kulinarnych – Winiary. W 1941 roku Alfred Nowacki – Niemiec polskiego pochodzenia – zdecydował się na rozpoczęcie produkcji kostek bulionowych, suszów warzywnych oraz przypraw do zup. Historia zakładu była dość burzliwa. Początkowo stanowił on własność niemiecką, zaraz po wojnie był zarządzany przez spółdzielnię założoną przez wcześniejszych pracowników fabryki. Rok później zakład przeszedł pod zarząd państwowy, a w 1949 roku stał się już własnością państwową. Lata 90. minionego stulecia to dla firmy okres największych zmian. W 1995 roku spółka stała się częścią koncernu Nestlé. Ta decyzja przyczyniła się do całościowej modernizacji marki, a także samej fabryki. Korzystając z technologii, know-how i 140 lat doświadczeń szwajcarskiej firmy Nestlé, wprowadzono m.in. nowoczesne metody zarządzania, wyeliminowano nierentowne wyroby, zainicjowano nowe linie produktów i unowocześniono istniejące receptury.

Kiedy i w jakich okolicznościach powstał majonez Winiary?

Pierwszy Majonez Dekoracyjny Winiary wyprodukowaliśmy w 1974 roku. Zaczynaliśmy z jedną małą linią produkcyjną, do obsługi której potrzebnych było ponad 30 osób. Obecnie mamy trzy w pełni zautomatyzowane linie. W najgorętszych handlowo okresach w roku zakład pracuje na trzy zmiany. Majonez Dekoracyjny Winiary to flagowy produkt w naszym portfolio. Od wielu lat jego receptura pod względem smaku jest niezmienna – gęsta, kremowa kompozycja na bazie oleju rzepakowego, w której są m.in. żółtka, odrobina musztardy i przyprawy. Co najważniejsze, wciąż jesteśmy doceniani przez konsumentów – majonez Winiary ma ponad 50-proc. udział w rynku.
Co zdecydowało o sukcesie marki?

Długa obecność na rynku, nieustannie rozwijane portfolio, ale przede wszystkim pasja, profesjonalizm i doświadczenie naszych pracowników, nierzadko sięgające ponad 10 lat. Podążamy za zmieniającym się otoczeniem konkurencyjnym, starając się wyprzedzać trendy konsumenckie. Zapewne mało kto wie, że fabryka w Kaliszu produkuje nie tylko na polski rynek, ale także aż na 18 zagranicznych, m.in. niemiecki, francuski czy amerykański.

W przypadku zup w torebkach do gotowania macie około 80 proc. wartości kategorii, zaś w przypadku sosów w torebkach – ponad 60 proc. Takich wyników nie osiąga się w rok, tylko pozycję buduje się latami.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.