26.05.2020/12:54

Netto ma niezwykle ambitny plan – sieć chce wejść w Polsce do Top 5 detalistów spożywczych

Po sprzedaży biznesu w Szwecji firma Salling Group – właściciel sieci dyskontowej Netto – zamierza mocno inwestować w Polsce. W planach na najbliższe lata jest 35 do 40 nowych placówek rocznie. Przyspieszy też modernizacja istniejących dyskontów do formatu Netto 3.0. Docelowo duński detalista chce się znaleźć w gronie pięciu największych sieci detalicznych w Polsce – informuje Dansk Handelblad.

Salling Group – właściciel m.in. sieci Netto – w 2019 r. sprzedał swoje 163 placówki w Szwecji tamtejszej sieci Coop, uzyskując kwotę niespełna 1 mld koron duńskich (1 DKK = ok. 0,60 PLN). Dzięki tej transakcji znacznie zwiększył się potencjał inwestycyjny Grupy – zwykle wynosi on ok. 2 mld koron rocznie, na 2020 r. zaplanowano 2,3 – 2,4 mld koron, z czego znaczna część ma być przeznaczona na rozwój sieci dyskontów w Polsce.

– Ze sprzedaży biznesu w Szwecji uzyskaliśmy bardzo znaczne środki. Postanowiliśmy w pełni skoncentrować się na rynkach, na których już funkcjonujemy. Chcemy naprawdę „zrobić różnicę”, generując znaczne wzrosty sprzedaży i oferując naszym klientom dużo lepsze doświadczenie zakupowe. W Danii jesteśmy obecnie liderem, w związku z czym trudno się spodziewać dwucyfrowych wzrostów sprzedaży. Chcemy zachować pozycję lidera i może trochę zwiększyć udział w rynku, ale – w miarę rozwoju naszej sieci w Polsce – znaczenie duńskiej części biznesu będzie w naturalny sposób maleć – powiedział CEO Salling Group, Per Bank, w rozmowie z Dansk Handelsblad.

Jak wylicza menedżer, na 2020 r. sieć zaplanowała uruchomienie 20-25 nowych dyskontów, a w latach następnych chce otwierać ok. 40 placówek rocznie – na koniec 2019 r. Netto miało w Polsce 386 marketów. Zdaniem Per Banka, polski rynek jeszcze przez wiele lat będzie oferował możliwości uruchamiania nowych sklepów.

Równolegle trwać będzie intensywna modernizacja istniejących obiektów do konceptu 3.0. Do końca 2019 r. adaptacji do konceptu 3.0 poddano ok. 100 placówek. Modernizacja przynosi znaczne wzrosty sprzedaży, dzięki czemu sieć osiągnęła w Polsce rekordowe przychody – według Per Banka wzrost był dwucyfrowy.

Jak wylicza niemiecki portal LZ Retailytics, Netto w ubiegłym roku osiągnęło w Polsce sprzedaż rzędu 900 milionów, czyli według bieżącego kursu nieco ponad 4 mld zł. Według tego portalu, daje to sieci Netto ok. 1,3 proc. udziałów rynku, dzięki czemu zajmuje ona 13. miejsce wśród działających w naszym kraju sieci detalicznych. Osiągnięcie deklarowanego celu długoterminowego – znalezienie się w czołowej 5. na naszym rynku – będzie dla Duńczyków niełatwym wyzwaniem.

Źródło: dhblad.dk

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Anonimek 27.05.2020

    Dawać sklepy na Lubelszczyznę. W. Lublinie same LIdly, Biedry i Żabki czy Stokrotki plus stare LSs Społem

  • klient millennials 26.05.2020

    Sklep nr 150 - obsługa przy kasie w tempie żółwia. Asortyment ubogi w porównaniu do sąsiedniego Lidla. Dział z wodami mineralnymi - nieporozumienie (jakaś marka własna i wody wielkich koncernów typu źródlana woda Żywiec Zdrój - a gdzie mineralna Cisowianka, Nałęczowianka czy Jurajska?). Dział z nabiałem - gdzie skyr naturalny? Dział z herbatami - brak herbaty białej. W tej sieci wybór produktów jest dla mnie zbyt mały.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.