12.05.2016/11:19

Nielsen: Polacy kupują piwa głównie w małych sklepach

Aż 85 proc. całkowitej konsumpcji piwa w Polsce, czyli blisko 32 mln hl, przypada na piwo sprzedawane w handlu detalicznym. Jak wynika z danych firmy Nielsen, 63 proc. piwa kupowanego w handlu detalicznym trafia do koszyków klientów sklepów małoformatowych. Piwo odpowiada za jedną czwartą (25,6 proc) wartości obrotów tego rodzaju placówek, a w całym handlu detalicznym daje pracę ponad 46 tys. osób.

Codzienne niewielkie zakupy realizowane w pobliżu domu – taki model zakupowy preferuje statystyczny Kowalski. Przyzwyczajenia polskich konsumentów sprawiają, że sklepy małoformatowe wciąż pozostają głównym kanałem dystrybucji dla wielu artykułów spożywczych. Niezmiennie jednym z najchętniej kupowanych w nich produktów jest piwo. 

Z danych firmy Nielsen wynika, że w 2015 r. na polskim rynku działały 87 232 placówki handlowe posiadające piwo w asortymencie. Tylko co dwunasty sklep (8,2 proc.) sprzedający złocisty trunek należał do kategorii sklepów wielkopowierzchniowych. Znakomitą większość (91,8 proc.) stanowiły sklepy małoformatowe, czyli takie, których powierzchnia nie przekracza 300 metrów kwadratowych.

Choć w 2015 r. liczba małych punktów handlowych zmniejszyła się o 1 proc. w porównaniu z rokiem 2014, to nadal za ich pośrednictwem do konsumenta trafiają aż dwie z każdych trzech (63,4 proc.) sprzedanych piw. Marcin Cyganiak, dyrektor w Dziale Obsługi Klienta w firmie Nielsen, potwierdza, że polscy piwosze są do tego kanału mocno przywiązani. – Związek kategorii piwa z handlem małoformatowym jest silny i obustronny. Mimo rosnącego znaczenia sieci wielkopowierzchniowych, małe sklepy nadal pozostają najważniejszym kanałem sprzedaży piwa, a jednocześnie, z perspektywy obrotów tych sklepów, piwo jest kluczową kategorią mającą 25,6 proc. udziału wartościowego w obrotach tych placówek – mówi Cyganiak. 

Według statystyk piwo to najpopularniejszy napój alkoholowy w Polsce, zaś Polacy są jedną z najbardziej „piwolubnych” europejskich nacji. Co dziesiąte (10,6 proc.) piwo wypijane na Starym Kontynencie konsumowane jest właśnie w naszym kraju. Choć największym zainteresowaniem polskich piwoszy wciąż cieszą się lagery, od kilku lat stopniowo, ale konsekwentnie rośnie popularność piwnych specjalności, do których należą między innymi piwa smakowe, pszeniczne, niepasteryzowane i niskoalkoholowe radlery. To właśnie ten segment piwnego rynku zanotował w 2015 r. największy wzrost wartości i wolumenu sprzedaży (odpowiednio o 15,3 proc. i 15, 6 proc.).

Eksperci Europe Economics w przygotowanym na zlecenie The Brewers of Europe raporcie dotyczącym wkładu branży piwowarskiej w unijną gospodarkę wyliczyli, że z obecnością piwa na półkach polskich sklepów związanych jest ponad 46 tysięcy miejsc pracy w handlu detalicznym. Sprzedaż piwa generuje więc zatrudnienie równe liczbie mieszkańców np. Kołobrzegu. Każdy spadek obrotów sklepów małoformatowych, które są głównym kanałem sprzedaży złocistego trunku, to nie tylko mniejsze wpływy do sklepowej kasy, ale też mniej miejsc pracy. 

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • piwosz 12.05.2016

    W małych sklepach spożywczych oferta piwna jest zbytnio ograniczone. Tylko standard czyli Tyskie, Lech, Żubr, Heineken, Żywiec... A jak chcę kupić jakieś lepsze piwo, to muszę lecieć albo do monopolowego (mam daleko), albo do hipermarketu..

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.