02.09.2016/12:01

Nowoczesna o zakazie handlu w niedziele: Ceny żywności wzrosną. Będą zwolnienia w sklepach

Dzień po wejściu w życie podatku handlowego, możemy już zauważyć, że wzrosły ceny podstawowych artykułów spożywczych, takich jak chleb, cukier, jabłka czy pomidory. Zakaz handlu w niedziele mógłby oznaczać pogłębienie tego trendu. Co więcej, jeśli zakaz zostanie wprowadzony, nawet 100 tys. osób może stracić pracę – oceniają przedstawiciele Nowoczesnej.

Jak podkreślała na konferencji w piątek posłanka Nowoczesnej Paulina Hennig-Kloska - to, że ceny produktów podrożały w dużych sieciach handlowych wcale nie oznacza, że ruch klientów przekierował się sklepów osiedlowych czy innych małych placówek handlowych, które Prawo i Sprawiedliwość chciało chronić wprowadzając podatek handlowy. - Nową daninę płacą tak naprawdę nie duże sieci handlowe, lecz głównie polscy konsumenci i dostawcy sieci handlowych – powiedziała Hennig-Kloska. – Wiele sieci wystosowało do swoich dostawców oficjalne pisma w celu renegocjacji cen. Poprzez dodatkowe rabaty sieci chcą pokryć środki, które muszą przeznaczyć na podatek handlowy – dodała.

Joanna Schmidt akcentowała, że Nowoczesna jest przeciwko ustawie ws. zakazu pracy w niedziele.Eksperci wskazują, że w wyniku tej ustawy prawie 100 tys. osób może stracić pracę. Często będą to najmniejsi przedsiębiorcy prowadzący działalność handlową, z której Polacy korzystają „przy okazji zakupów”, czyli np. zakłady szewskie, kwiaciarnie, kina czy punkty gastronomiczne – tłumaczyła Schmidt. Zwróciła też uwagę na sytuację osób, dla których praca w niedziele jest jedyną możliwością, np. studentów. - Za złamanie zakazu dotyczącego handlu w niedziele grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, czyli tyle samo, co za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu czy produkcję treści pedofilskich. To jakiś absurd – akcentowała posłanka Nowoczesnej.

Ponad 71 proc. z nas robi zakupy w soboty i niedziele, więc zdaniem Ryszarda Petru projekt zakazu handlu w niedziele jest przeciw interesowi Polaków, jak również zagraża rozwojowi polskiej przedsiębiorczości. – PiS chce karać Polaków za pracę – stwierdził Petru. – Polska jest na dorobku, jesteśmy krajem biednym. To praca da nam możliwość bycia bogatszymi. Dlatego sprzeciwiamy się temu, żeby zakaz handlu w niedziele został wprowadzony – dodał. W ocenie szefa Nowoczesnej rolą rządu jest namawianie tych Polaków, którzy nie chcą robić zakupów w niedzielę, żeby robili je w sobotę. – Natomiast nie wolno zakazywać pracy wbrew czyjejś woli, jeśli jest ona dla tego kogoś jedynym źródłem utrzymania – powiedział Petru. Jego zdaniem, ewentualne wejście w życie nowej ustawy będzie również oznaczać poważny spadek inwestycji w handlu.

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Józef z Nazaretu 05.09.2016

    Jestem za referendum, następujące 6 pytań:
    1.Czy jesteś za całkowitym zakazem handlu w niedzielę ?
    2.Czy jesteś za tym aby kler płacił podatki jak pozostali Polacy?
    3.Czy jesteś za obniżeniem wieku emerytalnego ?
    4.Czy jesteś za podniesieniem progu podatkowego do 8 tysięcy ?
    5.Czy jesteś za podwyżką podatku VAT przez PIS do 23% od 2017 ?
    6.Czy jesteś za delegalizacją partii, które łamią Konstytucję ?

    W kwestii 3 i 4 to PIS miał to wprowadzić od stycznia tego roku

  • alfa 02.09.2016

    Kto by tego nie chciał?

  • omega 02.09.2016

    Ci z Nowoczesnej to pewnie by chcieli żeby uczciwi Polacy pracowali 8 dni w tygodniu. I broń Boże żeby nie narzekali!!!!!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.