16.10.2020/14:20

Pandemia i zmiana trendów zamknęły pięć centrów handlowych opartych na ofercie hipermarketu

Firma doradcza JLL podsumowała sytuację na rynku nieruchomości handlowych w Polsce na koniec trzeciego kwartału 2020. Eksperci firmy wskazali, że rynek centrów handlowych ciągle nie wrócił do kondycji sprzed lockdownu. Żaby poradzić sobie z problemami i konsekwencjami koronakryzysu branża potrzebuje otwarcia sklepów w niedziele. Jeśli tak się nie stanie, druga fala pandemii może pogrążyć wiele obiektów handlowych. W ciągu ostatnich miesięcy zamkniętych zostało już pięć centrów handlowych opartych głównie na ofercie hipermarketu.

W ostatnich miesiącach udział sprzedaży internetowej powrócił do poziomu zbliżonego do okresu sprzed pandemii. Jednocześnie polscy klienci chętniej niż wcześniej stawiają na wygodne zakupy w mniejszych formatach handlowych.

Okres tzw. lockdownu jest już za nami i cały czas oswajamy się z nową normalnością na rynku nieruchomości handlowych. Po tym, jak duże obiekty handlowe ponownie otworzyły się dla klientów, udział handlu elektronicznego w sprzedaży zaczął się obniżać, potwierdzając pozytywne nastawienie Polaków do zakupów w sklepach stacjonarnych. Obecnie jest on zbliżony do poziomu sprzed pandemii. Jednak obserwowany ostatnio wzrost zachorowań może ponownie wpłynąć na naszą codzienność i nawyki zakupowe. To czas pełen wyzwań, dlatego przedstawiciele sektora postulują zawieszenie zakazu handlu w niedzielę, co pomogłoby przynajmniej częściowo przejść branży przez ten niełatwy okres – mówi Anna Wysocka, dyrektor Działu Wynajmu Powierzchni Handlowych, JLL

Od początku roku do końca września podaż powierzchni powiększyła się o 248 000 mkw., z czego 30 proc. przypadło na centra convenience. W wyniku pandemii aktywność budowlana w sektorze handlu spowolniła, a zmianie uległy nawyki i potrzeby polskich konsumentów.

Trend lokalności i wygodnych zakupów, obecny jeszcze przed COVID-19, przybierał na sile wraz z rozprzestrzenianiem się pandemii, a to znajduje odzwierciedlenie w nowej podaży. Z 54 000 mkw. powierzchni handlowej dostarczonej na rynek w trzecim kwartale, 53 proc. oddano do użytku w ramach siedmiu centrów typu convenience, a kolejne 27 proc. w parkach handlowych. Ponadto, formaty te są również coraz bardziej interesujące dla inwestorów – tłumaczy Joanna Tomczyk, starszy analityk rynku, JLL.

Swoją pozycję na rynku nadal umacniają też projekty wielofunkcyjne. W trzecim kwartale został otwarty The Warsaw HUB, oferujący łącznie ponad 110 000 mkw., z czego 4 800 mkw. powierzchni jest przeznaczone na działalność handlową.

Z drugiej strony, pięć centrów handlowych, opartych głównie na ofercie hipermarketu (cztery Auchan i jedno Tesco), zostało zamkniętych. Podaż centrów handlowych zmniejszyła się również w wyniku wycofania z niej kilku obiektów (m.in. Galerii Kamiennej w Starachowicach i Galerii Plaza w Krakowie), które nie spełniają już kryteriów centrów handlowych lub przekształcania części powierzchni handlowej na inną funkcję (m.in. Renoma we Wrocławiu i Plac Unii City Shopping w Warszawie).

W III kw. w Polsce zadebiutowały cztery międzynarodowe marki: Primark w Galerii Młociny, Courir w Galerii Krakowskiej (powrót po krótkiej nieobecności), Falconeri w Galerii Mokotów oraz rosyjski „twardy dyskont” MERE w Częstochowie. Połączenie dyskontu z hurtową sprzedażą typu cash&carry rozwija również sieć Carrefour pod marką Supeco.

Niektóre sieci dywersyfikują też swoje portfolio biznesowe. Przykładem jest otwarty niedawno w Warszawie całodobowy samoobsługowy kiosk Ruchu z ofertą gastronomiczną. Z kolei polska marka sportowa 4F właśnie otworzyła, również w stolicy, swoją pierwszą kawiarnię ze zdrową żywnością, strefą fitness, salonem kolekcji 4F i punktem odbioru zamówień online – komentuje Joanna Tomczyk.

Zdaniem ekspertów firmy JLL najbliższa przyszłość, podobnie jak w przypadku pozostałych segmentów sektora nieruchomości komercyjnych, stanie pod znakiem szeroko rozumianej elastyczności. - Z jednej strony możemy spodziewać się presji na spadek czynszów typu prime, a z drugiej – oczekiwań najemców w stosunku do umów, które ich zdaniem powinny lepiej odpowiadać na zmieniające się potrzeby i kondycję biznesową oraz oferować szereg zachęt, jak np. elastyczne umowy najmu czy dłuższe okresy bezczynszowe. Należy jednak podkreślić, że w tym trudnym dla wszystkich uczestników branży okresie konieczna jest współpraca i wspólne wypracowywanie modeli akceptowalnych przez wszystkie strony – mówi Anna Wysocka.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także