22.12.2017/06:31

PKN Orlen mocarzem na rynku gastronomicznym w Polsce

Biorąc pod uwagę podmioty niespecjalizujące się w gastronomii, a posiadające ją w ofercie, to PKN Orlen jest największym sprzedawcą m.in. kawy i hot-dogów w Polsce. Co więcej również ogólnie stacje benzynowe są największym kanałem tak definiowanego rynku, jak pokazują szacunki PMR zawarte w raporcie „Rynek gastronomiczny w punktach niegastronomicznych w Polsce 2018. Analiza i prognoza rozwoju rynku 2018-2023”.

Spadające marże z produktów paliwowych sprawiają, że wszystkie duże koncerny skupiają się coraz bardziej na rozwoju sprzedaży produktów i usług pozapaliwowych, w tym na produktów i usług gastronomicznych. Wszystkie sieci stacji paliw starają się zaproponować nowoczesne rozwiązania i często współpracują ze znanymi markami, takimi jak Costa, Starbucks jeśli chodzi o sprzedaż kawy, czy Subway w przypadku kanapek.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że Polacy lubią korzystać z oferty przystacyjnej nie tylko podczas podróży, ale także na co dzień. Częstym jest kupowanie np. hot-dogów przez osoby, które specjalnie przychodzą po nie na stację lub zatrzymują się w podróży, a nie tylko kupują takie produkty w połączeniu z tankowaniem.

Stacje benzynowe są zatem największym kanałem sprzedaży produktów gastronomicznych w punktach niegastronomicznych, co pokazują zarówno analizy PMR, jak i badanie konsumenckie. Respondenci z reprezentatywnej próby przyznali, że gotową kawę (z możliwością spożycia na wynos) najczęściej kupują na stacji benzynowej (70 proc.). Stacja to również najpopularniejsze miejsce zakupu gotowych hot-dogów.

Każda sieć stacji sprzedaje miliony hot-dogów, a największa z nich, Orlen, dwa lata temu przekroczyła sprzedaż roczną wolumenowo równą liczbie wszystkich Polaków. Ciekawe jest to, że hot-dogi są bardzo popularne zarówno na wspomnianych stacjach benzynowych, jak i w sklepach convenience, czy też sklepach IKEA, a równocześnie nie ma ogólnopolskiej sieci typowo gastronomicznej skupiającej się na tym produkcie.

Koncerny paliwowe rozwijają koncepty gastronomiczne, które coraz częściej przypominają nie fast food, czy bar szybkiej obsługi, ale regularną restaurację lub kawiarnię z bistro. PKN Orlen rozwija sieć Bistro.Cafe, BP ma koncept Wild Bean Cafe, Shell Deli2go z rozwiązaniem "Jesz co chcesz”, a Circle K oferuje kawę w ramach Simply Great Coffee i koncept gastronomiczny Real Hot Dog, sieć Lotosu buduje ofertę w ramach Cafe Punkt, zaś stacje Moya rozpoczeły wdrażanie konceptu gastronomicznego Pizza & Cafe Moya.

Jak pokazuje badanie PMR, respondenci deklarujący spożywanie hot-dogów na ogół dokonują ich konsumpcji w miejscu sprzedaży. Aż 73 proc. badanych przyznaje, że tego rodzaju produkty zjada zawsze lub w większości przypadków tam, gdzie je zakupiła, a 60 proc. osób posiada swoje ulubione miejsce, w którym kupuje hot-dogi. Zakup hot-doga to zakup typowo spontaniczny dla 64 proc. badanych konsumentów tego typu produktów, a tylko 14 proc. raczej planuje takie zakupy. Co więcej, 50 proc. respondentów preferuje hot-dogi z różnymi dodatkami.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Cezary 31.12.2017

    Dla osób z biznesu stacji ważna jest całkowita ilość sorzedanych hit dogów czy innych tego typu szybkich posiłków ale jednak efektywność to ilość tego typu produktów średnio na stacje jest nie mniej ważna. Oczywiście gratulacje ale dobrze gdyby analiza była bardziej pogłębiona.

  • Dlaczego ludzie piszą takie rzeczy 27.12.2017

    Bełkot

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.