11.09.2020/13:40

Branża handlowa odpowiada na zarzuty ministra rolnictwa. Ma mocne argumenty

Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji poinformowała w piątek w komunikacie, iż "wyraża zdecydowany sprzeciw wobec postawionych przez ministra Jana Krzysztofa Ardanowskiego zarzutów, uznając je za niesprawiedliwe i podważające wieloletnią współpracę sieci z producentami i jej pozytywny wpływ na rozwój sektora żywnościowego w Polsce".

Przypomnijmy, że Ardanowski w czwartek zarzucił sieciom handlowym ograbianie dostawców. Skrytykował detalistów za ich politykę względem producentów żywności i rolników, w tym za przerzucanie kosztów pod postacią opłat półkowych. Dostało się także samemu POHiD-owi, który, jak stwierdził Ardanowski, "nie jest żadną organizacją polską, jest to zbiór zagranicznych firm, które handlują w Polsce i narzuciły pewien styl postępowania od wielu, wielu lat, bo państwo było słabe, dostawcy byli słabi, a rolnicy rozproszeni". Więcej na ten temat przeczytasz, klikając w niniejszy link.

W piątkowym oświadczeniu POHiD napisał, że Ardanowski "odnosił się do nieuczciwych praktyk sieci handlowych, podczas gdy sieci wypracowały w dialogu z dostawcami model współpracy biznesowej, działając zgodnie z obowiązującym prawem i w interesie wszystkich stron". - Nie można również pominąć miliardów złotych inwestycji każdego roku, które sieci handlowe dokonują w naszym kraju, napędzając polską gospodarkę - zaznaczył POHiD.

Organizacja podkreśliła w komunikacie, że zrzeszonej w nim firmy - takie jak m.in. Jeronimo Martins (Biedronka), Lidl, Carrefour, Kaufland czy Auchan - "są kluczowym partnerem dla około 5 tys. krajowych producentów", a "90 proc. oferowanych w sieciach produktów to produkty rodzime". - Sieci handlowe są motorem rozwoju rynku żywności ekologicznej. Firmy zrzeszone w POHiD aktywnie wspierają proces transformacji polskiego rolnictwa i przejścia od konwencjonalnych metod uprawy i hodowli do biorolnictwa. Przyznają m.in. granty na rozwój gospodarstw ekologicznych - podkreśliła organizacja.

- Sieci handlowe  podejmują działania  mające na celu skracanie łańcucha dostaw od rolnika do sklepu. Dokładają też wszelkich starań o rozwój asortymentu produktów regionalnych pochodzących od lokalnych firm wytwórczych. Kreują nowe trendy i innowacje w ramach marek własnych. Otwierają w ten sposób polskim producentom i dostawcom drogę na międzynarodowe rynki, promując polską żywność i polskie rolnictwo poza granicami naszego kraju i podkreślając wysoką jakość tych produktów. Wartość eksportu polskich produktów za pośrednictwem sieci skupionych w POHiD przekracza 10 mld zł rocznie - czytamy w oświadczeniu POHiD.

Organizacja podkreśliła także, iż "w ramach wsparcia firmy zrzeszone w POHiD, m.in. firma Lidl, wymieniona przez ministra Ardanowskiego, wspierają promocję polskich jabłek poprzez stałą współpracę ze Stowarzyszeniem Sady Grójeckie".

- Podobną inicjatywą realizowaną przez firmy POHiD jest współpraca i promocja mięsa wieprzowego Rasa Puławska. Podobnie jest z inna wymienioną przez ministra z nazwy siecią handlową, Biedronka, która niedawno ruszyła z akcją „Kupuj, co polskie” promując produkty produkowane, przetwarzane lub konfekcjonowane w naszym kraju. Tego, że klienci Biedronki w ciągu zaledwie dwóch tygodni tej akcji kupili produkty warte niemal 1,6 mld zł też minister nie zauważa. POHiD aktywnie wspiera i bierze udział w kampaniach promujących polskie produkty takich, jak Produkt polski, Polska smakuje, Prosto z polskiej wsi, realizowanych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi - czytamy w komunikacie POHiD.

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Dostawca 14.09.2020

    Myślę, że oczywiście z problemu należy zdjąć politykowanie. Oczywiście że sieci handlują z polskimi dostawcami i oczywiste jest że wymuszają różnego rodzaju opłaty. Oczywiste jest tez że często preferują zakupy proponowane przez własną centralę, bo lokalny oddział musi się wykazać. Nic nie jest w handlu tylko czarne i tylko białe. Działamy w pewnych warunkach w których dominują sieci handlowe. Wyciąganie kasy od dostawców jest w DNA sieci. Zatem proszę nie robić z operatorów sieciowych firm non profit. Ostatnio opublikowano która sieć ile płaci podatku w Polsce i tam dokładnie można zauważyć kto najbardziej kombinuje. Pytanie czy to zła wola, mistyfikacja ....

  • MAF 12.09.2020

    Oczywiście, że trzeba takie "politykowanie" na szkodzeniu
    kluczowemu segmentowi gospodarki odpierać rzeczowymi argumentami. Nic dodać nic ująć - Reniu. Martwię się jednak, czy to dotrze - do adresata i Jego otoczenia politycznego. Podziwiam powściągliwy język POHiDu - osobiście użyłbym dosadniejszych określeń, np zarzucając działanie w złej woli i po prostu tworzenie mistyfikacji, czy świadomie nieprawdziwych opowieści o funkcjonowaniu handlu nowoczesnego. Ale.... - rozumiem trzymanie nerwów na wodzy, w zderzeniu ze skandalicznym cyklem wystąpień "ex cathedra officialis". Tyle w tym pewności siebie, co politycznej złej woli i zwykłego braku wiedzy. To niebezpieczna dla gospodarki mieszanka, ale co począć...

  • MAF 12.09.2020

    Oczywiście, że trzeba takie "politykowanie" na szkodzeniu
    kluczowemu segmentowi gospodarki odpierać rzeczowymi argumentami. Nic dodać nic ująć - Reniu. Martwię się jednak, czy to dotrze - do adresata i Jego otoczenia politycznego. Podziwiam powściągliwy język POHiDu - osobiście użyłbym dosadniejszych określeń, np zarzucając działanie w złej woli i po prostu tworzenie mistyfikacji, czy świadomie nieprawdziwych opowieści o funkcjonowaniu handlu nowoczesnego. Ale.... - rozumiem trzymanie nerwów na wodzy, w zderzeniu ze skandalicznym cyklem wystąpień "ex cathedra officialis". Tyle w tym pewności siebie, co politycznej złej woli i zwykłego braku wiedzy. To niebezpieczna dla gospodarki mieszanka, ale co począć...

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także