17.12.2019/08:34

Polacy wolą sztuczne choinki: tańsze, wielorazowego użytku, ale czy ekologiczne?

Blisko 70 proc. ankietowanych kupi w tym roku choinkę. Ponad połowa osób z tej grupy zainwestuje w sztuczną, a niespełna 40 proc. sprawi sobie żywą. Zwolennicy naturalnych drzewek głównie podnoszą aspekt ekologii – 38 proc. Wskazują też na tradycję – 37 proc. Plastikowy iglak cieszy się większym zainteresowaniem, bo jest tańszy – 49 proc. Może również posłużyć na kolejne święta – 32 proc.. Ponadto jest bardziej dostępny – 11 proc. Takie są wyniki badania Hiper-Com Poland i Grupy Mobilnej Qpony-Blix.

Aż 68 proc. dorosłych Polaków planuje w tym roku kupić choinkę. Tylko 25 proc. ankietowanych tego nie przewiduje. Katarzyna Grochowska z Hiper-Com Poland zauważa, że liczba osób deklarujących taki zakup spada w ostatnich latach. Coraz więcej rodzin, zamiast spędzać kilka dni na gotowaniu i sprzątaniu, woli celebrować „tradycyjne” święta np. w hotelu w górach. 

– W latach 90. XX wieku ponad 90 proc. Polaków kupowało choinki. Jedną z przyczyn spadku zainteresowania tym towarem jest laicyzacja społeczeństwa. Oczywiście tradycje świąteczne kultywują też osoby niewierzące, przeważnie z myślą o swoich dzieciach czy o starszych rodzicach. Jednak styl życia Polaków trochę się zmienia i coraz mniej ludzi dba o takie szczegóły, jak nowe drzewko na Boże Narodzenie. Tym samym jego zakup staje się powoli zbędny. I ten trend będzie postępował – mówi socjolog, prof. Janusz Hryniewicz z Uniwersytetu Warszawskiego.

W opinii Katarzyny Grochowskiej, ogólnie wzrasta też świadomość na temat plantacji drzewek bożonarodzeniowych. Sadzenie i ścinanie ich wyłącznie w celu robienia dekoracji przestaje już być dla Polaków uzasadnione. Sztuczna choinka to już nie to samo, co żywa i pachnąca lasem. Dlatego część osób całkowicie rezygnuje z tego elementu.

– W grupie badanych, którzy zamierzają kupić w tym roku choinkę, zdecydowanie bardziej popularne jest sztuczne drzewko. 51 proc. chce je nabyć. Zakup żywego iglaka zadeklarowało 39 proc.. Przewaga plastikowej wersji wynika z tego, że Polacy uważają ją za bardziej ekologiczną. Wyrzucanie co roku więdnących jodeł i świerków już od ok. 20 lat spotyka się z krytyką społeczną. Tym bardziej może zaskakiwać fakt, że spory odsetek ankietowanych wciąż to praktykuje – stwierdza prof. Hryniewicz.

Ekspert z Hiper-Com Poland dodaje, że sztuczne drzewko wydaje się być lepszym wyborem z punktu widzenia oszczędności czasu i pieniędzy oraz wygody. Z takiej choinki nie sypią się igły, nie trzeba jej podlewać i martwić się o utylizację. Względy ekologiczne są trudniejsze do rozpatrywania. Z jednej strony plastik nie jest bezpieczny dla środowiska, a z drugiej – masowe wyrzucanie co roku żywych iglaków jest wbrew naturze. Sam transport z lasu i na wysypisko poważnie zwiększa ilość spalin.

– Ci, którzy deklarowali zakup żywej choinki, głównie podnosili aspekt ekologii – 38 proc. Prawie tyle samo osób wskazywało na tradycję – 37 proc. Postawa proekologiczna jest coraz bardziej widoczna wśród konsumentów. Wybór prawdziwego drzewka wpisuje się w trend świadomego zarządzania odpadami i redukcji wytwarzanego plastiku. Natomiast kultywowanie świątecznych zwyczajów jest nadal ważne dla dużej części Polaków. Jednym z nich jest właśnie kupowanie naturalnych iglaków, np. na lokalnych bazarach – komentuje Marcin Lenkiewicz z Grupy Mobilnej Qpony-Blix.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.