09.01.2020/10:19

Połowa Polaków za sklepami autonomicznymi. Niehandlowe niedziele dają impuls do rozwoju branży

Ograniczenia w handlu w niedzielę otwierają pole do popisu dla autonomicznych sklepów samoobsługowych – uważają eksperci z Santander Banku. Aż 52 proc. uczestników badania uważa, że mogłyby one rozwiązać problem zakazu handlu w te dni. Podobna liczba ankietowanych twierdzi, że wprowadzenie takiego rozwiązania na polski rynek byłoby dobrym pomysłem – wynika z badania „Polaków portfel własny - kochamy okazje”.

Większość klientów przyzwyczaiła się już do tego, że dostęp do sklepów w niedziele jest ograniczony, a dużej liczbie wcale to nie przeszkadza – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Santander Consumer Banku.
Entuzjastów sklepów autonomicznych znajdziemy przede wszystkim w takich miastach jak Szczecin, czy Katowice (od 250 do 500 tys. mieszkańców), czyli tam, gdzie najbardziej po metropolii, odczuwa się niezadowolenie płynące z zakazu handlu w niedzielę.

Z badania przeprowadzonego na potrzeby raportu ,,Polaków portfel własny - kochamy okazje” wynika, że aż 69,1 proc. respondentów deklaruje, że zakaz handlu w niedziele nie stanowi utrudnienia dla ich  codziennego życia.

– Konsumenci są otwarci na zmiany i szybko adaptują się do nowych warunków. Ponad 60 proc. badanych przyzwyczaiło się do zakazu handlu w niedzielę i nie tęskni za swobodnym kupowaniem w te dni. Z podobną otwartością Polacy podchodzą do zmian w samym handlu - 53,8 proc. respondentów uważa, że sklepy autonomiczne to nasza przyszłość. Elastyczne podejście konsumentów przejawia się również w zapale z jakim korzystają z płatności bezgotówkowych, w tym kart zbliżeniowych. Polacy cenią sobie rozwiązania łączące nowoczesność, korzyści i wygodę – mówi Dariusz Józefiak, dyrektor Departamentu Marketingu i Reklamy Santander Consumer Banku.

Jednak na ograniczenia związane z zamkniętymi sklepami tego dnia narzeka co czwarty Polak. Dla nich niedziela często jest jedynym dniem, kiedy mogą spokojnie zrobić zakupy. W grupie, która chętnie wróciłaby do handlu w ostatnim dniu tygodnia przeważają mieszkańcy metropolii (61,3 proc. wskazań) i osoby z wyższym wykształceniem (55,5 proc.). 
 

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • todłi 09.01.2020

    Ja bym poszedł o krok dalej. Skoro praca w handlu to takie obciążenie dla kasjerów czy sprzedawców w sieciach handlowych, że potrzebne są wolne niedziele, zlikwidowałbym te stanowiska i postawił tylko na kasy samoobsługowe z dedykowanymi pracownikami (odpowiednia ilość w zależności od formatu sklepu) pomagającymi w razie problemów z obsługą, a także odpowiedzialnymi za rozładunek i ekspozycję towaru. Pozostałe etaty do redukcji.

  • info 09.01.2020

    tylko nie potrafią się sami obsłużyć i mają kwaśne miny stojąc do kas tradycyjnych, stękając że tak mało kas otwartych

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.