22.04.2020/10:39

Polscy konsumenci ograniczają zakupy i wstrzymują wydatki. Które branże ucierpią najbardziej? [BADANIE]

W związku z epidemią COVID-19 ponad połowa Polaków już odczuła i spodziewa się dalszego spadku dochodów, a w związku z tym ogranicza zakupy lub wstrzymuje wydatki. Jednak pewne kategorie produktów i usług zdobywają nowych klientów – wynika z badania nastrojów konsumenckich przeprowadzonego przez McKinsey & Company.

Nastroje wśród polskich konsumentów są podobne do tych deklarowanych przez konsumentów z innych krajów europejskich, przy czym w Polsce największe obawy budzi niepewność co do zdrowia, własnych finansów i przyszłości gospodarki. Pomimo tego, że większość Polaków nie odczuła dotychczas wpływu epidemii na swoje zdrowie, to blisko jedna trzecia dostrzega jej wpływ na zdolność do pracy, zarobki i pogorszenie bieżącej sytuacji finansowej. Ponad 50 proc. Polaków spodziewa się dalszego spadku dochodów, a co za tym idzie ograniczają oni gwałtownie plany zakupowe, zwłaszcza w sklepach stacjonarnych.

Mimo mniejszej niż w wielu krajach Europy Zachodniej liczbie potwierdzonych przypadków zachorowań, w Polsce tylko 13 proc. respondentów z optymizmem patrzy na przyszłość gospodarki. Około jedna trzecia Polaków sądzi, że obecny kryzys będzie miał ogromny wpływ na sytuację ekonomiczną, zepchnie Polskę w długotrwałą recesję i będzie miał negatywny wpływ na ich bieżącą sytuację finansową.

– To wynik porównywalny do nastrojów panujących we Włoszech, gdzie sytuacja jest dużo poważniejsza oraz średnio w całej UE, jednak gorszy niż w przypadku np. Niemiec – komentuje Jakub Stefański, partner lokalny w McKinsey & Company, lider zespołu praktyki marketingu i sprzedaży w Polsce.

Nic więc dziwnego, że popyt rośnie jedynie na artykuły pierwszej potrzeby i rozrywkę, w przypadku innych kategorii produktów Polacy deklarują ograniczanie wydatków. Już widzimy wzrost intencji zakupów w kategorii artykułów spożywczych (+14 proc.), higieny osobistej (+16 proc.), artykułów dla domu (+5 proc.) oraz rozrywki domowej (+29 proc.) z wyraźnym wzrostem intencji zakupów online.

Z powodu obostrzeń związanych z epidemią największe spadki objęły wydatki na rozrywkę poza domem (-90 proc.), restauracje (-85 proc.), usługi kosmetyczne, fryzjerskie (-81 proc.), fitness i wellness (-79 proc.) oraz wszelkie wydatki związane z podróżami (ponad -85 proc.).

Spadać będą także wydatki na obuwie, odzież, biżuterię oraz akcesoria (od -58 do -78 proc.), wyposażenie domu (-69 proc.) oraz elektronikę (-64 proc.). Badanie wskazuje, że spadek intencji zakupów offline jest trzykrotnie większy niż spadek w sektorze online.

- Duży wzrost czasu spędzanego przed ekranem wymusi zmiany w tradycyjnym podejściu do marketingu i może doprowadzić do wzrostu roli cyfrowej komunikacji – dodaje Jakub Stefański. W badaniu, około połowa respondentów przyznaje, że spędza więcej czasu na czytaniu wiadomości online, oglądaniu wiadomości, filmów i programów telewizyjnych, a ponad jedna czwarta jest chętna płacić za nie więcej. Przed mniejszymi ekranami Polacy również planują spędzać więcej czasu, korzystając z mediów społecznościowych czy używając komunikatorów.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.