31.03.2017/13:18

Polski handel widziany oczyma Jankesów

Portal wiadomoscihandlowe.pl dotarł do raportu opracowanego na zlecenie amerykańskiego ministerstwa rolnictwa – przeznaczony dla tamtejszych producentów, zainteresowanych eksportem produktów rolno-spożywczych do Polski. Raport zawiera dane, opinie i wskazówki, które mogą być przydatne w kontaktach z polskimi detalistami. Warto przyjrzeć się polskiemu handlowi w amerykańskim lustrze. Raport został opublikowany 10 marca 2017 r.

Raport agencji GAIN (Global Agricultural Information Network - Globalna Sieć Informacji o Rolnictwie) jest swego rodzaju przewodnikiem po polskim handlu detalicznym. Został opracowany na zlecenie USDA (Department of Agriculture) odpowiednika naszego ministerstwa rolnictwa.

Co prawda dokument posługuje się dość starymi statystykami – głównie z 2014 i 2015 r. – jednak w istocie jest bardzo aktualny. Zawiera m.in. wzmiankę o zakończeniu działalności przez MarcPol, podaje nawet, jakie sieci przejmują najlepsze lokalizacje po bankrucie. Wspomina także o narastających kłopotach sieci Alma. Raport zawiera też dość precyzyjne i zgodne z rzeczywistością dane o działających w Polsce sieciach, choćby takich jak Chorten, Małpka, Topaz PGS, Chata Polska czy Nasz Sklep. Te informacje są jednak Czytelnikom portalu wiadomoscihandlowe.pl dobrze znane. Z raportu wybraliśmy kilka najciekawszych fragmentów:

"Najważniejszym czynnikiem wpływającym na działalność detalistów w Polsce jest konkurencja cenowa, jako że 27% wartości sprzedaży ogółem przypadało w 2014 r. na dyskonty. Na rynku dominują hipermarkety i supermarkety, które generują 73% wartości sprzedaży.

Polska z blisko 40 mln mieszkańców jest atrakcyjnym rynkiem dla produktów rolno-spożywczych z USA. W 2015 r. wartość polskiego importu produktów rolnych i ryb wyniosła ok. 20 mld dolarów, z czego import ze Stanów Zjednoczonych wyniósł ok. 471 mln USD, czyli ok. 2,25% całości importu. Import produktów rolno-spożywczych przeznaczonych bezpośrednio dla konsumentów wyniósł 9 mld USD, w tym import z USA miał wartość 133 mln dolarów.

Szybko rośnie polski import ryb i owoców morza, osiągając w 2015 r. 1,7 mld USD, z czego 3,2% (55 mln USD) to import ze Stanów Zjednoczonych. Na tę kwotę złożył się pierwszy bezpośredni import amerykańskiego dorsza.

Większość polskich konsumentów jest bardzo wrażliwa na ceny, jednak stale rośnie grupa nabywców gotowa zapłacić więcej za produkty najwyższej jakości. Największy potencjał dla amerykańskiego eksportu tkwi w takich produktach jak orzechy, wino, alkohole mocne, ryby i owoce morza, suszone owoce, sosy, przyprawy i przekąski.

Szanse dla amerykańskich eksporterów:

  • Polska jest najludniejszym krajem Europy Centralnej z blisko 40 mln konsumentów
  • Strategiczna lokalizacja na dużym i zagęszczonym rynku międzynarodowym, z potencjałem na re-eksport
  • Wzrost gospodarczy przyspiesza, a wszyscy najważniejsi międzynarodowi producenci artykułów spożywczych mają w Polsce swoje fabryki; ten rynek oferuje wielki potencjał dla produktów czy składników z USA, np. w sklepach Cash&Carry.
  • Polacy bardzo dużo podróżują i przywożą ze sobą chęć poznawania nowych smaków, a także znajomość produktów amerykańskich, które są promowane w skali międzynarodowej
  • Produkt amerykańskie cieszą się dobrą reputacją na polskim rynku
Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.